Blair - również trzymam mocno kciuki !!! Nawet jeśli mała się teraz urodzi to będzie wszystko dobrze. Duża z niej dziewczynka, więc da radę. Ale lepiej aby jeszcze troszkę u Ciebie po siedziała - ma jeszcze czas aby powitać ten świat.
lady - co do golenia się przed CC. Ja się nie goliłam, no bo nawet o tym nie wiedziałam. Teraz raczej też nie będę, w szpitalu zrobią to za mnie. Oni i tak nie golą całości tylko taki pasek aby mogli rozciąć brzuch. Wezmę tak jak któraś z Was napisała maszynkę jednorazową (choć wtedy mieli). I myślę, że będzie wszystko dobrze.
Myszko - fajnie, że się odezwałaś. Trzymam kciuki za walkę z lekarzami. Dziękuję za życzenia, ja również życzę Ci wszystkiego najlepszego, zdrówka, szczęścia z okazji Świąt. A po nowym roku, życzę maluszka w brzuszku!!! Jesteś bardzo dzielna tak trzymaj !!!
Digitalis - ja tam jakieś specjalnej diety nie mam. Jem to co mam ochotę. Mimo to bardzo dużo nie przytyłam. Bo co to jest 5kg (po schudnięciu na początku licząc) a patrząc bez tego to 11kg. Więc jak na razie tyle co przy Kubie
U mnie bóle brzucha ustąpiły, od wczoraj męczy mnie mega zgaga (na razie leczenie mlekiem pomogło i chwilowo mam spokój) ale pewnie na noc znów ją dostanę. No ale jeśli choć troszkę w tym prawdy z przy mrużeniem ok oczywiście, że rosną włoski (to mogę ją mieć cały czas

). Po za tym mam zawroty głowy i strasznie mi się spać chce...
Dziewczyny uważajcie na siebie... odezwę się później