mama Niki
Ewelina
hej kochane:-)
Myszka-bardzo fajnie że do nas zerknęłaś
dziękujemy za życzenia!Wam równeiż życzymy zdrowych spokojnych oraz pogodnych świąT!a po nowym roku napewno bocian Was odwiedzi
Bardzo mnie cieszy że w miare możliwości jakoś to wszystko ogarniasz i się nie poddajesz!!!!Bardzo dobra postawa!buziaki i uściski trzymaj się ciepło!!!!
Blair-kochana ale mi stracha napędziłaś mam nadzieje że to fałszywy alarm i maleństwo jeszcze troszke w brzuszku u mamusi posiedzi!!!!Trzymaj się cieplutko i nie denerwuj napewno wszystko będzie ok.
Kurcze ja też taka głupia jestem0tu obiecuje sobie że nie ma co szaleć z porządkami i zrobie tyle ile dam rade ale dziś chyba przesadziłam bo odczówam skutki tego sprzątania.Jednak co zrobić jakbym miała liczyć na pomoc ema to w domku byłby syf.Pracownik jego jak nazłosć chory i sam tyra na warsztacie wraca do domku późno.Dziś wogóle mnie tak zdenerwował ze mu swoje powiedziałam,mam już dość jego niefajnego zachowania!!!!smutno mi wogóle bo czuje się taka samaotna.
Samopoczucie coraż gorsze wszystko coraz bardziej boli i stwierdziłam że nie mam na co czekać.Moja lekarka mówi że wszystko ok a mnie ten ból niepokoi dlatego dziś umówiłam się na usg i 4d do innego lekarza,co tam że byłam u niego na 4d w 20 -tygodniu ale teraz chce też warto zaczerpnąć opini innego lekarza a pozatym na 4d zobacze jak naprawde mały jest ułożony.Moja lek,twierdzi że całą ta lewa strona mnie boli bo mały trzaska mi tam swoim grzbiecikiem i wcisnął się pupcią no a krocze boli bo jest ułożony główką bardzo nisko.Ciekawa jestem co tamten mi powie.
Jutro popołudniu mama zostanie mi z małą i z emem pojedziemy na zakupy po prezenty i do Jysk po te materace na nasze łóżko,bo ostatnim razem em był sam i nic nie kupił bo stwierdził że lepiej jak ja sama zobacze te materace.Choć jakoś chęci i sił brak na te zakupy a pozatym nie mam ochoty jak m taki paskudny.Jednak trzeba prezenty pokupować a jak nie jutro to w inny dzień nie będzie kiedy.W niedziele mam mieć gości od rana także jutro jeszcze musze jakoś zdążyć ciasto upiec i przygotować sałatke,zresztą zobacze bo może ciasto kupie.
Nic kochane zmykam bom padnięta i coś kiepsko się czuje -dziś nawet wymiotowałąm co mnie zaskoczyło bo w tej ciąży mi się to niezdażało.Kochane uważajcie na siebie i starajcie się oszczędzać!!!dobrej i spokojnej nocki życze!!!!
Myszka-bardzo fajnie że do nas zerknęłaś
dziękujemy za życzenia!Wam równeiż życzymy zdrowych spokojnych oraz pogodnych świąT!a po nowym roku napewno bocian Was odwiedzi
Bardzo mnie cieszy że w miare możliwości jakoś to wszystko ogarniasz i się nie poddajesz!!!!Bardzo dobra postawa!buziaki i uściski trzymaj się ciepło!!!!Blair-kochana ale mi stracha napędziłaś mam nadzieje że to fałszywy alarm i maleństwo jeszcze troszke w brzuszku u mamusi posiedzi!!!!Trzymaj się cieplutko i nie denerwuj napewno wszystko będzie ok.
Kurcze ja też taka głupia jestem0tu obiecuje sobie że nie ma co szaleć z porządkami i zrobie tyle ile dam rade ale dziś chyba przesadziłam bo odczówam skutki tego sprzątania.Jednak co zrobić jakbym miała liczyć na pomoc ema to w domku byłby syf.Pracownik jego jak nazłosć chory i sam tyra na warsztacie wraca do domku późno.Dziś wogóle mnie tak zdenerwował ze mu swoje powiedziałam,mam już dość jego niefajnego zachowania!!!!smutno mi wogóle bo czuje się taka samaotna.
Samopoczucie coraż gorsze wszystko coraz bardziej boli i stwierdziłam że nie mam na co czekać.Moja lekarka mówi że wszystko ok a mnie ten ból niepokoi dlatego dziś umówiłam się na usg i 4d do innego lekarza,co tam że byłam u niego na 4d w 20 -tygodniu ale teraz chce też warto zaczerpnąć opini innego lekarza a pozatym na 4d zobacze jak naprawde mały jest ułożony.Moja lek,twierdzi że całą ta lewa strona mnie boli bo mały trzaska mi tam swoim grzbiecikiem i wcisnął się pupcią no a krocze boli bo jest ułożony główką bardzo nisko.Ciekawa jestem co tamten mi powie.
Jutro popołudniu mama zostanie mi z małą i z emem pojedziemy na zakupy po prezenty i do Jysk po te materace na nasze łóżko,bo ostatnim razem em był sam i nic nie kupił bo stwierdził że lepiej jak ja sama zobacze te materace.Choć jakoś chęci i sił brak na te zakupy a pozatym nie mam ochoty jak m taki paskudny.Jednak trzeba prezenty pokupować a jak nie jutro to w inny dzień nie będzie kiedy.W niedziele mam mieć gości od rana także jutro jeszcze musze jakoś zdążyć ciasto upiec i przygotować sałatke,zresztą zobacze bo może ciasto kupie.
Nic kochane zmykam bom padnięta i coś kiepsko się czuje -dziś nawet wymiotowałąm co mnie zaskoczyło bo w tej ciąży mi się to niezdażało.Kochane uważajcie na siebie i starajcie się oszczędzać!!!dobrej i spokojnej nocki życze!!!!
. Odpoczywajcie i wracajcie do domu na święta
.
.