reklama

Luty 2012

reklama
Dee kochana jak sie uda Ci wejsc do notariusza zanim pojdziesz do MOPSu to byloby super, Mopsiki nie zawsze udzielaja porad zgodnie z prawda, a z meza moga sciagac niestety (dlatego ja nigdy za maz nie wszlam :-D i nie zaluje). Nie zapomnij dopisac Polusi do calej sprawy, bo bede jeszcze dzieciatko w przyszlosci ciagac, a tak za jednym zamachem uwolnicie sie obie.
Powodzenia i nie stresuj sie, na kazdy paragraf notariusz albo adwokat cos znajda ;-)
 
Salernez Ty już możesz się spokojnie zbierać na porodówkę, taki termin:-D może rzeczywiście to ten czop, trzymam kciuki:tak:

agulka noo może coś po badaniu się ruszyło? daj znać koniecznie jak po wizycie położnej. Ciekawa jestem czy na Cebie już pora:tak:
 
reklama
Cześć dziewczyny!
z góry przepraszam ale z premedytacją wpadam dzisiaj żeby się wyżalić...
Mianowicie od wczoraj czuję się świetnie- no jakbym w ciąży nie była, fakt pipka trochę kłuje ale to nic w porównaniu do tego co odczuwałam w przeciągu ostatnich 2 tyg co najmniej. Żadnego napinania się brzucha, żadnych ucisków, nawet z łózka wstaje bez problemu. Na ktg lekarz stwierdził, że wszystko jest w idealnym porządku, to dlaczego ja kurka nie rodzę?
chyba mi się ciąża cofa...:) 2 dni temu wyszorowałam cały dom, poprzestawiałam meble, weszłam schodami na 6 piętro (winda nie działała) i skakałam na piłce...i nic, nawet mnie to nie zmęczyło zbytnio a i lepiej się czuję co mnie troszkę jednak niepokoi bo termin za 6 dni a tu taki luz. Ten brzuch to chyba naturalnie juz mi taki zostanie-o!

Dee mam nadzieje, że prawnik czy notariusz pomoże Ci w załatwieniu sprawy. Ogólnie to widzę, że mamy podobnie popierdzielone życie w kwestii spraw rodzinnych, więc dokładnie wiem co przeżywasz.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry