reklama

Luty 2012

reklama
Alka mój m też tak samo myśli jak Twój. Ciotka-sąsiadka to samo ostatnio mi mówiła, że mam rodzić jak najbliżej wekendu żeby mogli spokojnie oblać :-D
 
Witam mamunie przyszłe i obecne.

Wiecie...mam mały problem z cycuszkami a dokładnie z brodawkami.I nie wiem co mam z tym "fantem" zrobić.
Brodawki mam normalne,czyli nie pogryzione i nic z tych rzeczy ale przy każdym przystawieniu małego do cyca to jest taki ból...że KLĘKAJCIE NARODY:szok::szok::szok: Macie jakiś pomysł co z tym zrobić żeby przestało tak boleć??? Myślałam że brodawki bolą jak są "pokaleczone" a u mnie czegoś takiego nie ma a bolą jak chle....a.Pomyślałam że z czasem się zahartują a tu lipa:eek::eek:
 
Cyśka o kurcze:eek: dziwne zjawisko, chociaż może to normalnie, nie wiem nie znam się, ale też myślałam że brodawki bolą jak są poranione. Czyli Ciebie boli coś w środku, kanaliki czy coś? szukałaś po necie co to może być?


a mnie boli ta pie....na głowa cały dzień.....moja mama zaraz wraca z pracy to ją poprosze o masaż, zazwyczaj pomaga, już szlak mnie trafia, od wczoraj taki tępy ból mnie męczy:crazy:
 
:zawstydzona/y: no mam :zawstydzona/y: mam :zawstydzona/y: urodzona 03.02 o godz.00.05 ;-)

Dziewczyny!!! chętne do współpracy, to do dzieła i sprężać się na 3 lutego :)

blair ;) no Twoja malutka się pospieszyła. A o której godzinie Ty się urodziłaś?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry