mama Niki też bardziej komfortowa czuje sie u kobiety ginki. Poprzednią ciążę prowadził mi lekarz ale ewidentnie nie mogłam sie z tym chłopem dogadać. A usg ważniejsze, wyślij córcie z mężem na urodzinki a sama idź na spotkanie z maluszkiem to chyba najlepszy pomysł.
kitek81 też mnie czeka trudna rozmowa w pracy zwłaszcza że pracuje zaledwie od miesiąca. Na zwolnienie póki co sie nie wybieram bo czuje się dobrze, dlatego może rozmowa będzie prostsza niz u Ciebie. Tak czy siak powodzenia życze
salernes i
anah1974 witajcie

i gratuluję serdecznie
Isia nie wyobrażam sobie tydzień po porodzie wrócić do pracy!!!! po 2 tygodniach byłam na ćwiczeniach terenowych i ciągle mi się słabo robiło.
Z tego co wiem to w Polsce obecnie macierzyński trwa 20 tygodni ale to moim zdaniem i tak za mało. Tyle się mówi o tym żeby chociaż te 6 miesięcy karmić piersią, a po powrocie do pracy jednak większość mam z tego rezygnuje. Mi udało sie karmić do 16 miesiąca ale jeszcze na studiach byłam i wyskakiwałam między zajęciami na karmienia, potem trochę ściagałam pokarmu i sie udało.
Atan dziwny ten Twój szef, przecież każdy jest tylko człowiekiem i może się przeziębić... szkoda gadać
geniusia ale Ty tą teściówkę wykorzystujesz

daj odzipnąć kobicie, niech jej trochę siły i miłości dla wnusia zostanie
a ja dzis się koledze w pracy wygadałam o ciąży. Bardzo się ucieszył bo tez się o dzidziusia stara, ale utwierdził mnie w przekonaniu że reszcie ekipy nie mam co wspominać bo zaraz by szefowi wypaplali a wolę żeby się ode mnie osobiście dowiedział.