reklama

Luty 2013

reklama
Witam sie serdecznie :-)

Frytkami na forum zapachnialo to sie przylacze, zaraz do domu uciekam to takie dowme zrobie z vegeta mmmm :-)

Pisalyscie o wakacjach, ciesze sie na wasze relaksowanie, jak tylko macie okazje to lepiej teraz bo pozniej juz nie bedzie bardzo jaki :-)

Moj facet panikuje, az mi go szkoda, bo ja pelna zapalu i dobrych emocij a on sie biedaczek marwi o wszystko, jak my damy rade, finansowo ipt. Az mi sie go szkoda zrobilo chyba ma etap ze on jest samiec, glowa rodziny wiec musi wszystko nam zapewnic a ja sie smieje troche z niego :-) nabijam sie ze mu sperma do glowy uderza ;-D i ze wszytko bedzie ok :-)

Pozdrawiam Lutoweczki i milego popoludnia zycze :-)
 
Dzisiaj u nas znów gorąco. Zapachniało frytasami na forum więc i ja nie będę gorsza, a co! Właśnie wysłałam męża po takie "gotowce" do piekarnika. Wole takie domowe, ale że mieszkam w bloku to nawet nie mam na to warunków, a nie lubię jak mi mieszkanie śmierdzi olejem. Blee!

Jak tam wasze samopoczucia i smaki na dziś? Buźki dla wszystkich ciążowych brzucholków ;*
 
hej babeczki
dawno nie pisałam, ale brak weny ...
mdłości takie że hej ... tylko paw ratuje sytuacje do następnego posiłku, nie jest ciekawie
pogoda się poprawiła, zaczełam myśleć o wakacjach, myśle na czymś z citeam.pl lub groupon.pl fajne oferty ale nigdy wcześniej nie byłam i ciekawe czy rzeczywiście tak tanio jest ...
fryty też bym zjadła :) ale już po obiadku kalafior z kotletem z piersi ... może jakoś się przyjmie
straszną ochotę mam na takie kruche ciasteczka z marmoladką w środku ...

miłego dnia :)
 
Ehhhh...ja to w sumie na nic dzisiaj nie mam ochoty. Chyba tylko na arbuza;) a to właśnie zdałam sobie z tego sprawę :D he he he...u Nas dzisiaj jest super. Bez upału za oknem 28 :D
trzymajcie się :D
 
reklama
hej,
Moje mdłości przerodziły się z porannych na wieczorne. Ja na nic niemam ochoty,jem niewiele rzeczy,niestety chudne, Jutro rano muszę iść na badanie krwi,już się boje, że jak będe na czczo to będe wymiotować.
Ja gotuje tylko zupy,dzisiaj mam ogórkową. Do kuchni nie wchodze bo mnie mdli. W pierwszej ciąży czegoś takiego niemiałam.
Ja w wekend wyjeżdzam do córci do Nowego Sącza i tam posiedze z tydzień i to będą moje wakacje. Może gdzieś jesienią wyskoczymy za granice, jak mi zdrowie pozwoli i kasa jakaś odłożona będzie.
Co do farbowania włosów to ja jakoś też jestem przeciwniczką, poczekam do rozwiązania.
Ja jem ryby wędzone od czasu do czasu.
Ja mam drzewo z czereśniami i rzeczywiście dużo robaczywych,ale nie wszystkie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry