Hej, hej...
Ja mam bardzo dobry humor, bo moj dziec od 2 dni juz nie placze i nie ma kolek ani wzdec



, zmienilismy mleko na antykolkowe i podaje nadal kropelki 4x dziennie i mam zupelnie inne dziecko. Teraz prezy sie 15 sekund przed zrobieniem "grubszej sprawy" a potem ida takie pierdy fajne i za chwile jest kupsko jak malowane. I tak jakby mniej sie ulewal po tym mleku, wiec jak na razie wszystko jest super
Gosiu- jedziemy samochodem, bo mamy psa i nie wyobrazam sobie zostawic go samego na prawie 3 tyg

mam znajomych, ktorzy mowia ze lepiej jechac sam z 3 miesiecznym dzieckiem niz z rocznym, bo dzidziol prawie cala droge spi. Wiec mam nadzieje, ze Szymek przespi wiekszosc trasy, teraz zasypia jak tylko auto ruszy. Zamowilam tez specjalna gondole, ktora sie przypina do pasow i dziecko moze lezec podczas jazdy samochodem a nie siedzi w foteliku, wlasnie doszla i mysle ze bedzie ok.
Patik- najlepszego dla corci:-)
Agaod, Poli- wspolczuje dziewczynki, biedne te wasze malenstwa. Trzymam kciuki za jak najszybsze wyjscie ze szpitala malenkiej i za dzisiejsze badania Leosia- wszystko bedzie dobrze!!!
Bella- to ustrojstwo dla Natalki faktycznie wyglada przerazajaco, ale te 8 tyg zleci nawet nie wiadomo kiedy.
Ja tez coraz czesciej mysle o chuscie, bo Szymek przytulak okropny i ciagle na rekach by chcial siedziec, wiec zbyt duzo zrobic nie moge w domu. Nie wiem tylko czy moge tu kupic chuste, czy musze sprowadzic z PL, Gosiu- moze Ty cos wiesz na ten temat?
A tak z innej beczki to mam za oknem sniezyce normalnie- przez ostatnie 3 lata nie widzialam tu tyle sniegu co dzisiaj

martuszka- ja podaje kropelki normalnie na lyzeczce, ale najpierw tylko przykladam do ust zeby maly poczul smak, pokrzywi sie przez 3 sekundy a potem ladnie polyka reszte jak juz wie co to jest