Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


szaleństwo normalnie 
Dziewczyny trzymam kciuki żeby wasze maleństwa szybko wróciły do zdrówka & & &
U nas pojawił się brzydki kaszelek :-( mam nadzieje, ze nic większego się z tego nie rozkręci.
pediatra w Pt byla i powiedziała ze ulewaczo zygacze tak maja
a do weekendu tak daleko...
. Jeden z lekarzy powiedział, że to było szczęście w nieszczęściu- powiedział, że gdyby nie pękł obojczyk przy tak ciężkim porodzie, to mały złamał by się dużo gorzej i byłby pewnie sparaliżowany..Wyć mi się chce na samą myśl..Obaj lekarze powiedzieli, że złamanie nie powinno mieć wpływu na zdrowie synka, mamy go tylko bacznie obserwować. Z bioderkami wszytko ok. Za to mamy iść do chirurga dziecięcego na podcięcie przyrośniętego do języczka wędzidełka..
Oby teraz tylko te kolki takie straszne nie były:-(Dzięki za kciuki laski!
cały czas myslę jak personel szpitala mógł te złamanie przeoczyć??? Mój Jasiek już w szpitalu miał stwierdzone krótkie wędzidełko i pytali mnie czy mają dokonać zabiegu na miejscu czy chce później sama iść do lekarza. W związku z tym że te krótkie wędzidełko ma wpływ na ssanie piersi zgodziłam się na przecięcie na miejscu. Jasiek nawet nie zapłakał, dopiero jak pielęgniarka wsadziła mu gazik pod języczek to zaczął się denerwować.