reklama

Luty 2013

my też przyłączamy się do żygaczy - ulewaczy...ehhh ;-)

któraś z Was (chyba poli) pisała o zatkanym kanaliku w piersi. Jak sobie z tym poradziłaś? Zauważyłam, że dopadł mnie ten problem w lewej piersi, leci tylko z jednego kanalika a w prawej do normalnie ciurkiem i to ze wszystkich możliwych. Do tego Robert chce tylko z lewego cyca jeść a tam mało co leci :-(:-( Nie wiem co na to poradzić, pomóżcie :-(

Martunia też posiadam takie cudo na ulewanie nutriton czy nutricon (nie wiem jak to się piszę) i zastanawiałam się czy tego nie spróbować no ale my nie byliśmy jeszcze na wizycie u pediatry i nie chcę nic na własną rękę podawać młodemu...no i obawiam się tych bólów brzuszka i zaparć bo też się o tym naczytałam...
 
reklama
Kwasiu, a masz twardą miejscami pierś i to boli? Ja robiłam gorące masaże wodne w tym miejscu, okłady mokrą ciepłą szmatka, masaż ile wlezie no i przystawianie synka do piersi.

Posmarowałam małemu te krostki na skroniach Sudokremem, może ciut wysuszy:eek:?
 
w jednym miejscu mam twardą i troszkę boli ale nie jest to jakiś straszny ból...ale jak przystawiam synka do piersi i wydoi cyca to wtedy ten ból maleje i twarde znika, tyle że później znów się pojawia. Nie wiem czy to kwestia kanalika ale zauważyłam przy odciąganiu mleka, że właśnie z tej lewej piersi leci tylko jednym kanalikiem a z prawej wszystkimi możliwymi...
 
Hej laski ja dzisiaj zaliczyłam wypad do pracy i czuje się jak nowo narodzona :-) takie krótkie wyjścia dobrze działają na moją psychikę :-)

Domikcw jeszcze raz gratulejszyn :-D w końcu się doczekałaś, zdrówka dla ciebie i twojego maleństwa :-)

Cortina ale się uśmiałam :-) twój emek musiał mieć niezłą minę :-D

Agisan ja bym z miłą chęcią chciała zobaczyć taki wynik na wadze :-)
 
Patik. Smoniczka. Huhu. No wiem, wynik nie jest zły tylko po prostu się odzwyczaiłam ;)) No i nie mam co na siebie od dołu włożyć....

Moja najmłodsza najspokojniej śpi na brzuchu. I masz babo placek.

A w ramach placków i zjeżdżania na wadze, opycham się świeżo upieczonym drożdżowym. Co za wzorowy brak konsekwencji! ;) I już rozumiem dlaczego mleczne krowy ciągle coś żują... Ja też tak teraz mam. Mam nadzieję, że z czasem mi to przejdzie tak jak to było z dziewczynkami :)
 
hello :-)

Cortin spi, starsza z tatusiem a ja sie delektuje robieniem nic i piciem herbatki :-p
ktos sie przylaczy :-D ?

widze ze moja historia z nocy ubawila was :rofl2::rofl2::laugh2::laugh2: ale wierzcie ze mi do smiechu nie bylo ;-)

Agisan rozbawilas mnie z mlecznymi krowami i uswiadomilas ze ja tez wiecznie cos zuje :eek::eek:club mlecznych krow ? mozesz byc prezesem :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry