reklama

Luty 2013

marta pisać muszą, bo w razie sprawy w sądzie muszą się zabezpieczyć. Tak samo jest z antykoncepcja, nie ma takiej 100%. Żaden producent nie napisze, że działa coś w 100%, przede wszystkim dlatego, że sami ludzie zapominają np połknąć tabletki, plasterek się odklei, prezerwatywa przerwie itp. Gdyby była informacja 100% można byłoby pozwać producenta do sądu :)
 
reklama
Dziewczyny, ja robiłam przedwczoraj cały dzień ogórki u rodziców:P A teraz piecze mi się przepyszny smak dzieciństwa, ryż z jabłkami:D Obym nie zjadła całej blaszki:szok: Wzięłam się za robotę na wieczór, bo po wczorajszych bólach brzucha dziś ciągle leżałam bądź spałam. Dziś też mam ciężki dzień emocjonalnie- mąż mnie wkurzył, bo w niedzielę jedzie 3 godziny ( w 2 strony razem 6) zawieść swoją mamę na urlop w góry..Tradycyjnie teściowej dziwne pomysły muszą dezorganizować nasze życie:( A teściu jak zwykle zasłania się bólem pleców bądź brakiem czasu, eh.. Czyli szykuje mi się kolejny samotny dzień:/ a do tego bardzo przygnębiła mnie wiadomość od biednej Lucy, pojawiły się znów obawy czy u mnie będzie wszytko w porządku. Wiem, że to głupie, ale jakoś łapią mnie czasami takie myśli;)
 
Czesc,
kurcze nie bylo mnie tydzien,a tu taka smutna wiadomosc na mnie czekala. Lucy bardzo mi przykro,trzymaj sie Kochana:(
ja mam wizyte we wtorek,zaczynam sie denerwowac. Mam nadzieje,ze uslysze bijace serduszko wkoncu. Ja robilam badania i wyszlo mi,ze mam cukier za niski. Juz wiem skad to oslabienie i sennosc.
Mi mdlosci powolutku mijaja.
Ja z corka u rodzicow,wracamy w niedziele.
Mam problem z zaparciami. Znacie jakies domowe sposoby? Oprocz suszonych sliwek,bo ich nie znosze.
 
Poli moj hasbend w nd jedzie ze swoja mamusia odwiedzic siostre, nie daj ze pracuje pon-sob to jeszcze calej nd go nie bedzie :crazy: powsciekamy sie razem ;-)
nasza corka to ojca na zdjeciu niedlugo bedzie ogladac, bo jak on wraca to jest wieczor, pobawi sie z nia godz. i idzie dziecko spac :wściekła/y:

wszamala bym bulke z oscypikem ale to chyba przegiecie o 23 :zawstydzona/y:
 
Hej dziewczyny! Ja nadal w szpitalu, ale już mam dostęp do internetu, czyli kontakt ze światem :)

Kurde moja szefowa mnie zeźliła... ja tu leże w szpitalu, a ona do mnie z tekstem: Wiesz, że masz 7 dni na dostarczenie L4? Inaczej dyscyplinarka. a ja się pytam kto mi da na wyrost i na spuchliznę L4? Przecież wiadomo, że dostaje się takowe dopiero po wyjściu ze szpitala! Nosz kurka!

Przepraszam, ale musiałam się wygadać :zawstydzona/y:

Co tam u Was dziewczynki? Jest dobra wiadomość. Drugi trymestr zbliża się wieeeeelkimi krokami :)

czipsów bym zjadła, a mąż mi nie chce przywieźć żebym siebie i dzidzi nie truła :(
 
reklama
jak pisza ze od czasu do czasu wina mozna to mysle ze szklanka piwka bezalkoholowego nie zaszkodzi ;-) nerki przeczysci :rofl2:

Cortina nie wiem gdzie takie mądrości wyczytałaś ale ja wszędzie gdzie zaglądałam czytałam że absolutnie nawet grama nie wolno. I troszkę Was nie rozumiem, bo czy nie warto dla dzidzia zrezygnować z piwa czy wina?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry