aga221122
mama Jurandzika :))
ja na pracę patrzę z dwóch stron - jako pracownik i jako pracodawca. Wydaje mi się, że mam pośrednie podejście do pracy.
Uważam, że każdy jest człowiekiem i każdemu należy się szacunek, jak i pracownikowi jak i pracodawcy. Jeśli pracownik przychodzi do pracy tylko po to aby co miesiąc zgarnąć kasę, to powinien być tak samo potraktowany. I dokładnie w drugą stronę. Jeśli pracodawca wykorzystuje pracownika z premedytacją to należy mu się lincz i tyle.
eve nie musisz mieć żadnej pieczątki szpitalnej. Jeśli twoja szefowa ma problem co do twojej prawdomówności to jej sprawa. Olej babę.
poli twoja też jakaś dziwna jest. Masakra - wystarczy porozmawiać jak człowiek z człowiekiem a nie głupie uwago robić. Może mieć na tyle pracowników, że jak jeden wypadnie z obiegu to może go kimś zastąpić lub rozłożyć pracę na kilka osób. A jeśli szkoda jej kasy to niech sama dogina.
Uważam, że każdy jest człowiekiem i każdemu należy się szacunek, jak i pracownikowi jak i pracodawcy. Jeśli pracownik przychodzi do pracy tylko po to aby co miesiąc zgarnąć kasę, to powinien być tak samo potraktowany. I dokładnie w drugą stronę. Jeśli pracodawca wykorzystuje pracownika z premedytacją to należy mu się lincz i tyle.
eve nie musisz mieć żadnej pieczątki szpitalnej. Jeśli twoja szefowa ma problem co do twojej prawdomówności to jej sprawa. Olej babę.
poli twoja też jakaś dziwna jest. Masakra - wystarczy porozmawiać jak człowiek z człowiekiem a nie głupie uwago robić. Może mieć na tyle pracowników, że jak jeden wypadnie z obiegu to może go kimś zastąpić lub rozłożyć pracę na kilka osób. A jeśli szkoda jej kasy to niech sama dogina.
Za chwile zaczynamy rozkrecac pierwsze meble, sajgon jak sie patrzy ;-)
przytulam mocno 

