reklama

Luty 2013

Cortina teściowa tak w żartach :) sama ma trzech synów i córkę dlatego życzy mi dziewczynki.

kasiadz gdzieś tak właśnie czytałam że na kwaśne to chłopak a słodkie to dziewczynka :) ale ja tam w to nie wierzę, choć przeczucie mam na synka.
 
reklama
ja tam w przesady nie wierze, cala ciaze z Maja bylam fanka kwasnego, ladnie wygladalam, mialam fajny maly brzuch i wszyscy BEDZIE SYN wku*&!^&# mnie to niesamowicie :-p bo nie nastawialam sie na plec spaecjalnie, ale czulam ze bedzie dziewczynka :-D
teraz mi obojetna plec, oby zdrowe ! chociaz czuje sie identycznie jak w poprzedniej ciazy tzn. mdlosci, wymioty, drazna mnie zapachy, ciagnie mnie do kwachu :-p idac tym tropem podejrzewam dziewuszke :-D
 
kasiadz a nie próbujecie oduczyć nocnego karmienia?

mówicie, że kwaśne to chłopak? ja tam też w przesądy nie wierzę, ale w pierwszej ciąży słodkiego w ogóle nie miałam ochoty jeść (choć kocham słodycze) i faktycznie mam synusia :-D ta ciąża za to jest bardzo słodka... najlepiej to nutelle za nutellą bym wciągała
 
Witam się po nieobecności:))

LucyLu ogromnie mi przykro:** nie wiem nawet co napisać bo to Ty założyłaś wątek a ja jako pierwsza w nim napisałam:**

Sylwia_m18 co do kremów w ciąży to w pierwszej była oliwka Hipp dla niemowląt a potem zwykła neutrogena,
teraz dostałam próbkę elancyl i jest rewelacyjny (zapach, konsystencja i wchłanianie) ale cena sorry 150 zł!!!!

Smoniczka ja słyszałam, że oliwka to potrafi w rezultacie jeszcze przesuszyć skórę (tak mówią u niemowląt) i też niecierpie nic wcierać... mam z 5 balsamów i wszystkie stoją hehe
u mnie wizyta doskonale tylko tak szybko, ze nie zapłaciłam hahaha
fasolka zdrowa wszystkie parametry w normie:))

Cortina dzięki za troskę:*** już jestem:))
powodem mojej nieobecności był ... pigmejski jeż afrykański:)) nasz nowy domownik heheh
tak się nim zafascynowała cała rodzina (nawet mąż i teściowie), że w domu tylko o tym się mówi:))

Widzę, że temat jedzenia niezmiennie króluje:))
ja mam ochotę na pierogi z kapustą i grzybami albo krokiety też z kapustą i grzybami... myślę właśnie jakby tu męża namówić na wypad do sklepu... chyba mu piwo pozwolę kupić w ilości hurtowej hahahaa


Eve nie martw się ja mojej pisze, że jeszcze nie wszystko ok (coś muszę bo mam zwolnienie;)) a ona " ooo mam nadzieje, że będzie dobrze ale daj znać czy wracasz..." qrde no!! chyba już nie wrócę bo widzę, że tylko czekają, żeby kogoś za mnie wcisnąć a po co mi stres na dwa miesiące raptem...
poprosiłam moją gin. o zwolnienie na dwa tygodnie a ta mi miesiąc dała bo powiedziała, że urlop to obie zostawić mam na przyszły rok na macierzyński:)))
więc chyba nie będzie kłopotu, żeby mi przedłużyła do końca...?

AAA wiecie jakie miałam ciśnienie na wizycie: 190/85 lekarka była w szoku a ja nakłamałam, że miałam przykrą sytuację u córki w przedszkolu hehhe;))

Kasiadz nie chcę wchodzić w kompetencje tej położnej ale co jak mama wypije (nawet troszkę) a tu trzeba będzie na cc jechać i znieczulenie dawać?? jakoś to nie bardzo profesjonalne podejście;/

co do alko to ja mówię stanowcze nie:)) ale... piwo z 0,5% to bez przesady jak ktoś ma mus:)
moja sis na różnych okolicznościach piła czasem lampkę wina,
ja uważam, że to decyzja indywidualna ale sama bym się nie napiła;/

Kasiadz ... daj kawałek tego ciasta:)) słowo "kwaskowate" działa na mnie jak lep na muchy:))

też czytałam, że kwaśne chłop a słodkie dziewczyna:))
z Iza jadłam kwaśne i ...dziewczynka jest:))
 
Dziewczyny, a jak się ma ochotę i na słodkie i na kwaśne i na wszystko to co będzie?:-) Bo ze mną jest tak, że mam smaki na wszystko po trochu, ważę się co jakiś czas i jeszcze nic nie przytyłam, a w spodnie się nie mieszczę...buuu:no:
Ja to mam tak, że stale czuję się głodna, w nocy jak się przebudzę, rano jak wstaję, godzinę po śniadaniu itd...a najbardziej jak coś dobrego zobaczę w telewizji albo gdzieś tam.
zbaczając z tematu jedzenia- pogoda piękna się robi, może w końcu lato będzie:sorry:
 
Dziewczyny, a jak się ma ochotę i na słodkie i na kwaśne i na wszystko to co będzie?:-) Bo ze mną jest tak, że mam smaki na wszystko po trochu, ważę się co jakiś czas i jeszcze nic nie przytyłam, a w spodnie się nie mieszczę...buuu:no:
Ja to mam tak, że stale czuję się głodna, w nocy jak się przebudzę, rano jak wstaję, godzinę po śniadaniu itd...a najbardziej jak coś dobrego zobaczę w telewizji albo gdzieś tam.
zbaczając z tematu jedzenia- pogoda piękna się robi, może w końcu lato będzie:sorry:

blziniaki chopiec i panienka :-D
 
kasiadz a nie próbujecie oduczyć nocnego karmienia?
próbujemy ale to nie takie łatwe:tak:


też was boli coś w "kroczu" jak chodzicie? i jeszcze do tego te ciągłe zadyszki:cool:

jutro mam wizytę, i jeśli dostanę kolejne L4 to tym razem dam je w pracy i muszę powiedzieć kierownictwu że znowuż jestem w ciąży -już się boję tej rozmowy, na samą myśl brzuch mnie boli:confused2:
 
reklama
kasiadz boli to za dużo powiedziane ale ja czasem mam wrażenie jakby cierpła albo drętwiała mi szyjka. Zadyszki też dokuczają, zawsze szybko chodziłam a teraz muszę męża stopować bo zwyczajnie nie nadążam.

Ja też nie miałam rewelacyjnej sytuacji w pracy ale powiedziałam po pierwszym usg bo szefowa szła na urlop od 13 do 30 czerwca a ja wiedziałam że raczej dłużej do pracy nie pochodzę więc chciałam być w porządku. Zaskoczyła mnie bo chyba naprawdę się ucieszyła moim szczęściem. Wcześniej nie była zachwycona z mojej ciąży ale na informację o poronieniu szczerze się zmartwiła i starała wspierać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry