• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

Dziewuszki ratunku, czy przy karmieniu piersią można stosować jakieś maści przeciwbólowe? Przetrenowałam się wczoraj i dzisiaj nie mogę głowy w prawą stronę obrócić:-( albo coś naciągnęłam, albo mnie zawiało (ćwiczyłam przy otwartym balkonie). Z godziny na godzinę jest coraz gorzej :baffled::-( Nigdy też nie wiem czy trzeba takie bolesne miejsca schładzać czy rozgrzewać.
 
reklama
smoniczka paracetamol tylko i wyłącznie. Co do schładzania i rozgrzewania ja bym zostawiła bo może Cię zawiało i jest zapalenie to się schładza a jak uraz to rozgrzewa. A jak nie trafisz to tylko pogorszysz. Ja miałam kilka razy skręt szyi czy jakoś tak i chodziłam tydzień z głową na jedną stronę i w szaliku....
 
hej wszystkim!

Eve. Kostka już chyba ok, ale ja latam ciągle zestresowana i nasłu****ę kataru i kaszlu, ciągle się boję, żeby się nie przegrzała albo żeby jej nie zawiało. Masakra...

Dreamuś. Twoja etna mnie rozbroiła ;))))

U mnie cyc przeważnie konsystencji śmiejżeków - jeśli znacie takowe ;)))

Coby tu. Kiedyś w takie gorąco jak dziewczynki były jeszcze małe nadmuchiwałam basenik na środku pokoju miałyśmy pływalnię. Teraz już nie przejdzie, bo znając ich możliwości całą chatę z sąsiadami włącznie by zalały! ;))

Echhhhh....
 
Ostatnia edycja:
Hej!
U nas marudzenia ciąg dalszy:sorry2: Pytałyście o zdrowie Hanki - nie wygląda na chorą ani się tak nie czuje, już wieczorem się lały z Zosią. Nie wiem co to było:baffled: Widać że wczoraj ją temperatura trochę zmogła, pospała, potem leżała, a wieczorem to już fikała. Wymiotów też już nie było. Może jakaś infekcja ją brała i tak po prostu organizm walczy z nią.

Dzisiaj robiłam pierożki z farszem z kaszy gryczanej, pierożków i ogórka kiszonego - bardzo smaczne połączenie:tak:
No i nie omieszkam się pochwalić sukcesem w odchudzaniu hehe 2,5 kg jestem lżejsza, pomiary robiłam 11 czerwca więc się strasznie cieszę i mam nadzieję, że utrzymam tę tendencję:tak:

Wnioski o dodatkowy macierzyński i rodzicielski złożone więc się byczymy do wiosny:tak:

Poli - ja właśnie chciałam wczoraj zabrać się za skalpelka 2 ale mąż mnie powstrzymał, że w takim upale to nie za dobry pomysł. Ale dzisiaj zaryzykuję bo już mnie ciągnie:-D

Agisan, dreamuś, Agaod, kwasia - eh te cyce, ja łudzę się że zmienią się troszkę, bo w tej chwili to przypominają dwa stożki skierowane w dół:baffled:

smoniczka - współczuję bólu:((( niech emek doradzi się w aptece
agaod - jeśli chcesz wekować obiadki w tych słoiczkach kupnych to Ci zakrętki nie chwycą. Ja robiłam obiadki w słoiczkach po musztardzie "Roleski"
 
patik, tak właśnie myślałam o tych zakrętkach bo one są tak miękkie, że w palcach można zniekształcić, kilka tak popsułam, spróbuję na tych dobrych, jak się nie uda, wypróbujemy po musztardzie albo koncentracie :-)
 
witam nową mamusię :)
Kwiatuszek- u mnie podobnie, moj felus nie chciał ssac, odciagałam mleko 3 miesiące :) (2,5 jadł). I tez alergik, atopik :)

Mój syneczek tez nie chce nic pic :( Jak podaję mu wodę zamiast mleczka to ten skubaniec smieje się i smoczka żuje :)
Acha- najadł się dzis szaleju. Najgorzej że zawsze po takich wygłupach nie może z emocji zasnąć....:baffled:
Jak biorę go do siedzenia pod paszki, to ten wariat wstaje mi na nogi!!!! Pręzy się i stac chce:szok: Siłą swoich chudych nóżek unosi się do góry.

Tez miałam wczoraj pisac o moich cycorach. Nie wiem jak to mozeliwe ale DOSŁOWNIE w ciągu dwóch dni sflaczały. Nie wiem dlaczego akurat teraz, bo nie karmię juz ponad miesiąc, schudnąć tez nie schudłam, to dlaczego nagle sflaczały????? I jakie one będą jak schudne.......:szok::szok::szok:
 
U nas właśnie przeszła mega burza...bo dzisiaj upał był nieprzeciętny...na szczęście obyło się bez większego marudzenia...

Ci do picia to u mnie na szczęście Lenka pochłania mega ilości wody...i.dzisiaj zaczęliśmy picie z kubeczka niekapka:tak:

Mezowy na pikniku absolwentów a ja zastanawiam się czy ćwiczyć...tak mi się nie chce
U mnie kg mniej niż przed ciąża ale ten brzuch:sorry2:
 
Martuszka a czym teraz karmisz? Moja Oliwka jeszt teraz na nutramigenie. Jak to cholerstwo śmierdzi to szok! Nawet nie chce tego próbować bo na pewno bym zwymiotowała:sorry2: I chciałam zapytać kiedy rozszerzałaś dietę? Kupiłam wczoraj niuni herbatkę rumiankową i w szoku jestem bo ładnie piła. Nie wiem czy dobrze robię ale daję jej troszkę mniej mleka ale z to daję dużo do picia. Zresztą Oliwce czasmi się ulewa i nie chce przesadzić. Co o tym myślicie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
my też próbujemy pić z kubeczka ale na razie zbytnio nie wychodzi:( Franek nie chce za bardzo wody a i mm też gardzi, ale co zrobić, do pracy idę to niestety jest na butelkę skazany. Nie chce mu dawać soczku z butelki bo bym chciała aby nauczył się pić wodę.
Słoiczki za to ładnie je. Do tej pory dawałam mu po 1/3 słoiczka a dzisiaj mam zamiar dać 1/2. W szafce mam 4 słoiczki, jak je przerobimy to będzie dostawał słoiczek 2x dziennie, raz warzywny, raz owocowy :) a potem zaczniemy wprowadzanie kaszek i kleików
 
reklama
madzienkau nas tez kubeczek niekapek poszedl w ruch :-)Alexander krzywi sie na wode z butelki, ale z niekapka pije. Co prawda jak sam trzyma to polowa wody wylewa sie na niego i lezaczek, ale sie chlopak tak czy tak nawilzy.:-D

U nas upaly juz sie koncza,na szczescie! Alexander spi jak wczesniej 20-5 i juz mi sie nie budzi co dwie godziny z czerwonymi polikami bo mu goraco:tak:

A za tydzien jedziemy do Polski!!! Spotkanie z rodzinka, chrzest, wakacje na Mazurach- nie moge sie juz doczekac!!:cool2::cool2::cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry