anioleczek12341
Fanka BB :)
klowee to dobrze, że z maluszkiem jest ok. No i że w szpitalu nie mieli złych wieści. Życzę wytrwałości w walce z pęcherzem. szczerze ci współczuję
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny w piątek mnie znowu dopadł stan zapalnydzisiaj będę dzwonić do mojej gin czy mnie przyjmie wcześniej (planowana wizyta miała być za tydzień). Strasznie się obawiam bo dosyć często mam te stany zapalne a to chyba nie jest bezpieczne dla dzidzi:-(
(nigdy więcej..)Właśnie jestem po telefonie do gin, mam się stawić ok 18 to mnie gdzieś wciśnie między innymi pacjentkami. A jeżeli to dalej ma tak być to masakra.
Dziś też troszkę pobolewa... Czeka mnie odpoczynek, odpoczynek, i odpoczynek.
swędziało, piekło nieziemsko, czułam sie jakby mnie ktoś żyletkami pociął
... a koncówkę tamtej ciąży miałam upalnym latem
i nic nie szło z tym zrobic... łagodne środki nie pomagały... Ale synuś urodził się zrowiutki, tak więc się nie martw się na zapas
Oczywiście kontroluj sytuację u gina, ale na pewno wszystko dpbrze się skończy 
o! wiem co bym zjadła (ale nie zjem, bo nie mam skladników i trochę roboty z tym): galaretkę z kurczaka skropioną cytrynką lub octem! W srodku miesko kurczaka, marchewki, jajko, groszek konserwowy....aż mi ślinka pociekła
uciekam na kanapkę- zgłodniałam na mysl o tej galaretce....




