reklama

Luty 2013

Dzień dobry! czy u Was też tak leje??? do tego zimno i szaro-buro:-(
dzisiaj wybieramy się z wizytą do teściów - rzadko się widujemy, bo rodzice emka w zasadzie tylko na szczególne okazje przyjeżdżają, a nam też ciężko znaleźć dogodny termin, bo mąż pracuje na zmiany...ale teraz jak siedzę na zwolnieniu to łatwiej się wybrać więc jedziemy - żałuję tylko że pogoda do kitu, bo będziemy musieli siedzieć w domu, a tam dziewczynki szybko będą się nudzić...tak wylatałyby się w ogródku:sorry: no i obawiam się żeby Zosi znowu choroba lokomocyjna się nie uaktywniła - ostatnio często się zdarza że wymiotuje w aucie:(( emek musi skoczyć jeszcze do apteki po jakiś środek, podobno jest syrop dla tak małych dzieci na te nieprzyjemne dolegliwości

bella udanej wizyty - czekamy na wieści:tak:
kasiadz jak samopoczucie?
mamusia to dobrze że już lepiej:tak:
a.m.g. może i trochę później będzie to połówkowe ale zmieścisz się w terminie więc tylko pozostaje cierpliwie czekać, choć to trudne dla kobiety w ciąży:-D

miłego dzionka kobitki:-)
 
reklama
hej.
a.m.g. ja w pierwszej ciąży miałam połówkowe w 23 tyg więc spokojnie.
patik jest lokomotiv. pisze na nim, że od 3 lat ale można już od roku tylko mniejszą dawkę niż tam piszą - trzeba zapytać w aptece ile :)

no i zmykam bo dziecko wzywa
 
aniołeczek, no właśnie zrobiłam przegląd płaszczy i kurtek na jesień i znalazłam jeden krótki płaszczyk, taki luźniejszy i już mam się w co ubrać, reszta musi poczekać na wiosnę:-Dspodnie to tylko leginsy albo ciążowe z panelem, takie mam tylko czarne, które ostatnio kupiłam w HM, ale dziś albo jutro powinna przyjść paczuszka:happy:zalicytowałam na allegro 3 pary spodni za 15,50zł ale tylko 1 para mi się spodobała, może na żywo te 2 pozostałe będą fajniejsze:-Dczas wybrać się na zakupy:-)

Rany po co ci tyle ubrań? ja z ciążowych rzeczy mam jedne spodnie i jedne leginsy i mam zamiar w tym chodzić do samego porodu! A i z normalnych ubrań mam niewiele więcej. po co łomu tyle ciuchów? Gdzie ty to mieścisz? i kiedy masz czas w tym wszystkim chodzić? Masakra jakaś

domi ja też nie mam żadnych dolegliwości z piersiami więc nie pomogę. Od początku ciąży nic im nie jest. są zupełnie normalne- może ciut się zrobiły pełniejsze i twardsze. Nic poza tym

Co do płuci to dla mnie też nie ma znaczenia, ale fajniej jest wiedzieć jeśli można co sie nosi pod serduszkiem. A to czy to chłopak czy dziewczynka to nie ma znaczenia- zakupy i tak puki co robie uniwersalne. Dopiero jak sie urodzi to zaczne kupować bardziej konkretnie bo wszystko moze sie zmienić jeszcze w ostatniej chwili:)
Piszecie, że płać nie ważna tylko to czy będzie zdrowe- dla mnie również to nie ma znaczenia co ma być to będzie. Jak się urodzi chore to co wtedy? zostawić je ? oddać? A moze od razu selekcja jak w obozach- chore to gorsze i do pieca?Takie moim zdaniem głupie gadanie... Nie każdy bedzie miał szczęscie urodzić zdrowe dziecko niestety- choć wszystkim życzę oby było jak najlepiej.

Ja wróciłam padnięta wczoraj... W ogóle jestem cały czas jakaś ospała zmęczona i na nic nie mam siły i ochoty...
 
a ja to dziwna jestem dziewczyny hehe bo ja taką pogodę lubię:))

poprasowałam, sprzątnełam kuchnie, łazienkę i salon jeszcze gora brrrrrr blleeeeee hehe
ale muszę się czymś zająć do wizyty a ta dopiero na 19.40 :((

właśnie zajadam się kisielkiem i już galaretka czeka w poczekalni hehe

dzidziol dziś coś leniwy bo nic sie nie rusza buuu
 
Rany po co ci tyle ubrań? ja z ciążowych rzeczy mam jedne spodnie i jedne leginsy i mam zamiar w tym chodzić do samego porodu! A i z normalnych ubrań mam niewiele więcej. po co łomu tyle ciuchów? Gdzie ty to mieścisz? i kiedy masz czas w tym wszystkim chodzić? Masakra jakaś

domi ja też nie mam żadnych dolegliwości z piersiami więc nie pomogę. Od początku ciąży nic im nie jest. są zupełnie normalne- może ciut się zrobiły pełniejsze i twardsze. Nic poza tym

Co do płuci to dla mnie też nie ma znaczenia, ale fajniej jest wiedzieć jeśli można co sie nosi pod serduszkiem. A to czy to chłopak czy dziewczynka to nie ma znaczenia- zakupy i tak puki co robie uniwersalne. Dopiero jak sie urodzi to zaczne kupować bardziej konkretnie bo wszystko moze sie zmienić jeszcze w ostatniej chwili:)
Piszecie, że płać nie ważna tylko to czy będzie zdrowe- dla mnie również to nie ma znaczenia co ma być to będzie. Jak się urodzi chore to co wtedy? zostawić je ? oddać? A moze od razu selekcja jak w obozach- chore to gorsze i do pieca?Takie moim zdaniem głupie gadanie... Nie każdy bedzie miał szczęscie urodzić zdrowe dziecko niestety- choć wszystkim życzę oby było jak najlepiej.

Ja wróciłam padnięta wczoraj... W ogóle jestem cały czas jakaś ospała zmęczona i na nic nie mam siły i ochoty...

jeju Aniołeczek chyba pogoda Ci się udziela bo lekko pojechałaś...wiadomo, że sie nie odda i to porównanie z obozami to już było przegięcie, ale choć nie każdemu będzie dane zdrowe dziecko to każdy na takie liczy, z tego co wiem to Ty sama zrobiłaś wszystko co możesz aby zminimalizować ryzyko choroby u swojego dziecka.
 
przekazałam emkowi radę, zobaczymy co w tej aptece powiedzą ale coś musimy podać i spróbować czy w ogóle na nią to działa
a zapomniałam Wam napisać jaka gapa jestem:zawstydzona/y: zahaczyłam wczoraj wieczorem o kabel z ładowarki od laptopa:-( padłam z takim impetem na podłogę, że teraz mam guza na kolanie, obolały łokieć, palce prawej ręki i nadgarstek:-( w pierwszym momencie to się tak wystraszyłam, na szczęście dzidzia za jakiś czas zaczęła fikać i się uspokoiłam, dobrze że upadłam na kolano i rękę, a nie na brzuch...
 
Cześć mamusie, u mnie zimnooo i szaro:( Byłam rano na poczcie, wymąciłam skargę na listonosza i mi ciśnienie zeszło.. Kolejna paczka czekała na poczcie ponownie awizowana..A ja cały czas w domu:( i mąż ciągle sprawdza skrzynkę a tam po awizo nawet śladu nie było:/ Biorę się zaraz za biszkopt, a potem na obiadek robię mielone bo dostałam pyszne buraczki od babci. A wczoraj pod wieczór nieźle się uśmiałam- siedziałam sama w domu to zaczęłam gadać do dzidzi i 2 razy kopnęła:))

Kciuki u mnie mocno zaciśnięte za wszystkie dzisiejsze wizyty!!!

Patik. dobrze, że upadłaś tak a nie inaczej...
Kasiadz- lepiej się czujesz? Może to jakiś wirus?? Mnie w ostatnim czasie 2 razy barzdo bolał żołądek
Aniołeczek- zgadzam się z Bellą, nie wiem czemu tak na nas naskoczyłaś.. Każda przecież się martwi zdrowiem dziecka, dla każdej najważniejsze jest by dzidziol urodził się w pełni zdrów.. Chyba nienormalnej matce byłoby obojętne zdrowie swego ukochanego dziecka..Ale też nikt nigdy nie pisał, że w razie W odda dziecko.. Nie wiem skąd taki pomysł???
 
Ostatnia edycja:
Patik dobrze, że upadłaś na kolanka:))

Poli zamówiłam sobie dziś tą odżywkę, zobaczymy jak długo będzie do mnie iść hehe
ja mam taki kłopot, że mam mieszane włosy i jak używam szamponu do zniszczonych to przetłuszcza mi się szybko góra, a jak do normalnych i przetłuszczających się to nie mogę ich rozczesać i mam siano:(
 
reklama
bella tak masz racje starałam sie zrobić wszystko, ale mimo to nie mam pewności ze sie udało, ze będzie zdrowe. Moze sie okazać, że bedzie jeszcze bardziej chore.
Napisałam tak bo po prostu irytuje mnie takie ciągłe gadanie ludzi "żeby było zdrowe" Najważniejsze to chyba jest to ze ono w ogóle jest a nie jaką ma płeć czy czy jest chore czy nie.


Patik- dobrze, że sobie nic nie zrobiłaś poważniejszego. Taki upadek mógłby być groźny. Uważaj na siebie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry