reklama

Luty 2013

witam nową mamę:) fajnie, że grono się powiększa :tak: hehe przygotuj się psychicznie, że na lutówkach są matki wariatki - co widać po wpisie szanownej poprzedniczki Cortiny :-D

nie wiem o kim ty piszesz Gosiu, nie wiem :no::eek::-D:blink::rofl2:

Nowa kolezanko a co masz w brzuchu ? pewnie synaaaaaaaaaaaa hahahaha :-D


ja na temat alkoholu na chrzcinach czy innych imprezach gdzie ja i maz jestesmy gospodarzami jestem takiego zdania: jak sie komus cos nie podba to wypad z baru ! :-D na nastepna impreze niech taki ktos nie przylazi, my zaoszczedzimy i ktos sie nie rozczaruje :-P symbolicznie mozna postawic po kielszku szampana na toast urodzinowy, czy lampce wina ale zeby alkohol lal sie strumieniami to nie jestem za, jestem przeciwwwwwwwww ! :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
im mniej wiesz tym lepiej śpisz :-D

a co do spania ostatnio mam problem z zasypianiem :szok: o moj boze jak ja sie krece ! :no: masakra jakas ! ciezko mi sie usypia inaczej niz na brzuchu :eek: 2 dni po cc spalam juz na brzuchu, a ile radosci mi to sprawialo hahahaha :-D

Agisan moj galaretkowaty mozg (bo w ciazy to mam galaretke albo ciastoline tam zamiast mozgu :-D) tez nie moze zapamietac niku nowej kumpelki :no:;-)
 
ja wczoraj do 3 nie mogłam zasnąć... i z utęsknieniem czekam na dzień kiedy powrócę do spania na brzuchu! wcześniej tylko tak zasypiałam. teraz chyba powinnam wyciąć dziurę w materacu na ten wielki brzuchol :-D
 
ja wczoraj do 3 nie mogłam zasnąć... i z utęsknieniem czekam na dzień kiedy powrócę do spania na brzuchu! wcześniej tylko tak zasypiałam. teraz chyba powinnam wyciąć dziurę w materacu na ten wielki brzuchol :-D

hahaha wytnij i opatentuj, zostaniesz bogataaaaa, ciezarne lubiace spac na brzuchu beda cie wielbic za twoj wynalazek :-D
 
jak ci wyjdzie z tym opatettowaniem materaca, bedziesz bogata to nie zapomnij o kilku np 50% dla mnie :-D bo ja cie wspieram w tym przedsięwzięciu z calego mojego COrtinowego serca :-p a reszta lutowek spi zamiast cie wspierac :P zle lutowki ! :P
co za baba :-D docenię Twoją dobroć :-D złe, niedobre, zmęczone, mogące spać (w przeciwieństwie do mnie :wściekła/y:) lutówki niestety się na zyski nie załapią :tak: a Ty lepiej siedź cicho bo jak eve wróci ze szpitala to będzie swoją należność z Twojej części chciała wyludzić :-D
 
reklama
ech chipsy - pewnie gdybym miała w domu to zaraz bym pożarła :-D
a może i nie... bo w chwili obecnej czuję się jak objedzony prosiak po kolacji (dorsz z pieczonymi ziemniakami) i na samą myśl, że za 20 minut muszę łyknąć antybiotyk i coś z tym zjeść to mam odruch wymiotny :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry