reklama

Luty 2013

reklama
I ja nie śpię!!!

Też chce na brzuch!

Cortina
ja po wyrostku, też się tak szybko na brzuch przerzuciłam ;)

Gosia.
Współczuję Ci tego antybiotyku z całej siły. Nie cierpię ohydztwa!
Kasiadz.
Ja mam popcorn, który mogłabym do mikrofali wrzucić, ale po co jak i tak smaku nie poczuje :/
Cóż za okrutny mąż - tak wchodzić między ciężarną a jej ptasie mleczko!!!

Idę się zawinąć przy nocnej toalecie. Może wbiję się w moją nowo zakupioną koszulkę ciążowo-karmiącą dla poprawy samopoczucia, tudzież podniesienia wartości własnej...
 
Ostatnia edycja:
Kochane lutóweczki,
nie zaglądałam od weekendu i nie dam rady nadrobić. Moje lenistwo sięga już granic, nie chce mi się nawet przed komputer usiąść:happy2:ale od jutra zamierzam to zmienić bo dzień zaczynam wcześnie rano, na 7 idę na glukozę:-Dmam nadzieję, że będzie mi smakowała:cool2:dzisiaj zaledwie kilka cukiereczków z mieszanki wedlowskiej zjadłam i czuję się z tym aż tak źle, że zaraz zamykam oczy i idę spać żeby o tym nie myśleć:tak:i ja mam ochotę położyć się na brzuchu..jeszcze troszkę musimy wytrzymać:tak: aaaa i zapomniałam dodać, że piersi zaczynają mi przeciekać:happy2:
dobrej nocy dziewczyny
 
Witam z rana;))

Witam nowa mamę:))

Laski błagam ja już nie mogę slodkiego i slonego a tu ptasie mleczka, chipsy fryty!!!!!!

U mnie czekoladki i pelno kinder jest w każdej postaci bo Iza w niedzielę dostałA całą torbę! A ja NIC

Martuszka wow ale chłop Ci rośnie:)) może razem z moja cora do przedszkola trafi hihi

Normlnie dodalyscie mi otuchy z tymi chrzcinami już teraz wiem że to nie ja dziwna jestem;*/

Idę sobie z sis do Ikea hehe zaraz narobie świątecznych zakupów:))

Spać też nie mogę, mecze się i mam już dość:(

Trzymam kciuki za wizytki i badania:))
 
Ostatnia edycja:
Witam!

Bella. Nosz mecze sie jak i Ty! Spac nie moge! Grrrr. Nieprzyjemna sie robie po takim dluzszym niespaniu, nerw mnie latwiej ponosi. Dobrze, ze dzieci w przedszkolu... :) Mnie czeka poprawka z Ikei, bo wymyslilam, ze jeszcze jeden kawalek szafy zmiesci sie w przedpokoju. No, ale oczywiscie musze odczekac swoje...

Martuszka. Kawal bobasa! Masz co dzwigac ;)

Ladnie za oknem sie zrobilo. Sikorki bija sie o slonecznik. A ja poki co nie mam sily na nic wiecej jak gapienie sie za okno. Uhhhh
 
reklama
Wstałam wyspana choć też chętnie wróciłabym już do spania na brzuszku. Zjadam sniadanie i idę się ogarnić do lekarza. Po drodze jeszcze trzeba odebrać wyniki...
O słodkim nawet nie piszcie... jak kiedyś wyjdzie na mnie w postaci sadła to ciążowe obżarstwo to się załamię.
Za oknem mgła i zimno więc nawet pogoda jest przeciwko mnie dzisiaj. Mam jakieś złe przeczucia:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry