Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Po badaniu okazało się że z dzieckiem ok szyjka jest ok ale to co mi się zrobiło to reakcja na rosnące dziecko i że to jest normalne podobno ale mam wtedy brać większe dawki nospy i mam brać magnez dodatkowo i częściej przychodzić będę na wizyty
Możliwe ale powiem ci że podniosła mi ciśnienie te baby nie rozumieją że my boimy się o nasze maleństwa, same mają dzieci a nie pamiętaja jak było wtedy jak same były w ciąży. Cholera jasna !
Ja też już miałam podniesione ciśnienie, przez "znajomą" mojej Babci.
Pytała mi się jak się czuje itd, jak jej powiedziałam, że dobrze ale mam zagrożoną ciążę i chodzę co dwa tyg do ginekologa; to spojrzała na mnie i mówi " Wy młodzi przesadzacie- ja jak byłam w ciąży to wcale nie byłam u lekarza, tylko od razu na poród jechałam i dziecko zdrowe, a teraz sobie same problemów szukacie i naświetlacie te dzieci"
Gdyby nie było tam mojej Babci to bym jej tak pojechała że by się w dupę ugryzła stara Dewotka!
A teraz postanowiłam się więcej nie denerwować... i mieć w dupie głupie komentarze...:-)
Vanilijka najważniejsze że wszystko jest dobrze no i będziesz spokojniejsza jak będziesz miała częściej wizyty:-)
AgatkaT gadanie w stylu "za moich czasów...." i tu następuje wywód jak wtedy było ciężko a jak my to teraz wszystko mamy i histeryzujemy... doprowadza mnie do szewskiej pasji.. i jak ktoś już taką gadkę zaczyna to od razu się zmywam albo po chamsku wchodzę w słowo i zmieniam temat... bo nie zniosę normalnie...... brrrrrrrrrr
Vanilijka, współczuję! Co za babsztyl! Nic nie ma do gadania, a tak się panoszy :-/ Dobrze, że była z Tobą mama i podeszła do tego lekarza, a on bez problemu Cię przyjął. I najważniejsze, że nic groźnego się nie dzieje :-)
AgatkaT, niestety wszędzie znajdzie się przemadrzaly babol że swoimi teoriami :-(
Oj Kochane jeszcze się nasłuchacie
niestety tego uniknąć sie nie da, najlepiej olać...wiem,że łatwo się pisze,ale szkoda waszych nerwów zwłaszcza jak któraś ma problemy z ciążą :-(
na pocieszenie powiem, że jak już będziecie z maleństwami chodzić na spacery to dopiero się zacznie komentowanie obcych bab
Ja to nauczyłam się wcale nie odzywać bo mam za długi jęzor i zaraz aferę bym zrobiła hehe
Macie też tak że Was skóra swędzi? mnie piersi i brzuch zaczęły swędzić jak tylko się nie posmaruje oliwką rano albo wieczorem i muszę tego pilnować bo chyba zaczęłam się rozciągać
W ogóle z tym to mam chyba największy problem bo zawsze w miarę dbałam o siebie o wagę itd a teraz bez mojego dużego wpływu rosnę w oczach i przeraża mnie to :/ boje się że zamienię się w wieloryba i wpadnę w depresję hehe
Właśnie ale teraz przynajmniej mam spokój bo wiem że jest wszystko w porządku na chwilę obecna. W przszłym tyg też mam iść co prawda po zwolnienie ale przy okazji lekarz powiedział że sprawdzimy czy wszystko ok cieszę się że moja mama tak się wstawiła za mną chyba zaczęło jej zależeć bo wcześniej zachowywała się dziwnie ja czułam to jakby sobie olala