reklama

Luty 2015

Właśnie ostatnio zastanawiałam się, która z nas się tu pierwsza rozpakuje i kiedy się zaczną dzieciaczki wykluwac :) coś czuje, że wraz z poczatkiem stycznia się zacznie!

Obejrze filmik jak wejde na komputer :D
 
reklama
Dzieki Dziewczyny :*
Ja dzis wzielam mocniejsza nospe i nie mialam skurczy w nocy, wiec fajnie przespalam noc :) do tego sloneczko za oknem, az chce sie zyc :D
Ja tez jestem ciekawa ktora bedzie pierwsza i tez tak mysle,ze od stycznia sie zacznie :D
Trzeba bedzie nowy watek zakladac :tak:
 
Maagsia, zdrówka dla córeczki życzę. Ty też się trzymaj.

Dragonella, jak tam samopoczucie Twojej córci?

Odnośnie tp (nie mylić z telekomunikacją Polska ;-) )to mam przeczucie, że do lutego nie dotrwam. Niby termin to pierwszy tydzień lutego, ostatnie USG wskazywało bodajże 26.01. Troszkę w panikę wpadam, bo z przygotowaniami jestem w lesie. Niby l4, ale wykopać się z pracy nie mogę do końca. A dni mi tak szybko ostatnio mijają, że dostaję doła. Ostatnio doszłam do wniosku, że bardziej nastawię się na zakupy on-line, bo po część rzeczy nawet nie wiem gdzie się wybrać.
Jeszcze jedno - na smyk.com jest -15% jeszcze kilka dni (nawet do już przecenionych). Rozmiarówka trochę przebrana, ale kilka drobnych rzeczy rano zamówiłam.
pozdrawiam
 
Dzieki Katska :) Ja tez zamawialam na smyk.com i jestem bardzo zadowolona :D
My Mile wywolywalismy wspolnie i juz po jednym razie nie umialam chodzic przez trzy dni haha
Teraz tez sprobujemy, ale jak bd sie zle czula po, to wiecej prob wspolnych nie bedzie :P pozostanie sprzatanie, mieszkaniu to wyjdzie na plus :D
 
hej,

Olina wstała, poszła siku z płaczem, ale sikała bez bólu i smiała sie i płakała jednoczesnie - zupełnie jak matka :-) ubrała sie i poleciała z babcią do przedszkola, bo dzisiaj miała ważne sprawy z Lena do zrobienia... cokolwiek to oznacza :-)

ja spać nie mogłam i wsumie jak polozyłam sie o 1 to wstałam po 5. jedyny plus tego to nie miałam pobudki na siku :-)

jesli chodzi o rozpakowywanie dzieciusiów to ja moge pierwsza - 1 stycznia na kalendarzu i mi juz moze czop odchodzic :-) ale znajac moje szczescie to pewnie przenosze.... ot taka złośliwośc matki natury :-)

ide porobic nic :-) czyli zajecie w którym sie ostatnio specjalizuje :-) hehehehehehehheh
 
reklama
Magasia, dobrze, ze tak sie skonczyło - kuruj Mile.

inhalator genialna sprawa - Ola duzo chorowała, wiec tez kupiłam. i jest mega róznica w jakości inhalacji, bo jak mi wypozyczyli w przychodni pierwszy raz to dziecko mialo mokra buzie a inhalacja trwala z 2 minuty. teraz młoda siedzi z 10 minut i delikatna mgiełke wdycha i przez to sa tez lepsze efekty. nie mowie juz nawet o tym, ze najlepsze są jak drze ryja bo najlepiej leki sie wchłaniaja :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry