reklama

Luty 2015

Dorcia ja w ciąży z Zuzią miałam wizyty co równe 4 tygodnie i zawsze z podglądaniem Fasolki. Teraz powiedziałam doktorce że chciałabym przychodzić co 3 tygodnie, bo nie ukrywam że martwię się i że będę spokojniejsza, a 4 tygodnie to już dla mnie za wiele. Jak najbardziej nie miała nic na przeciw, nawet poparła moją propozycję, do tego dopowiedziała, że nawet jeśli nie mam terminu wizyty a mam jakieś wątpliwości to żebym przyszła kiedy tylko będę chciała i potrzebowała. Oczywiście każda wizyta z USG ale na zasadzie: sprawdzić serduszko, zmierzyć główkę, kość udową czy coś tam jeszcze, więc to jest dosłownie chwila. Także myślę że nie masz czym się przejmować, jeśli lekarz stwierdzi że za często masz USG to zrobi je co drugą wizytę ;-)
 
reklama
dorcia ja chodze co 3 tyg cyba ze cos jest nie tak to czesciej i za kazdym razem mam usg moj gin pow ze lepiej czesciej robic usg bo szybciej jest wykryc pewne problemy np. krwiaki.
 
Dziękuję dziewczyny ... uspokoiłyście mnie !!! Jutro idę na wizytkę ze względu na ból nerek ... kolejna za 2,5 tygodnia jeśli wszystko dobrze pójdzie ( badanie prenatalne ) Zobaczę co powie na to lekarz ... przecież mnie nie wyrzuci :-D
 
Ja również chodzę co 3 tygodnie , Każda wizyta prywatnie bo na NFZ bym chodziła co 3 miesiące, ale USG dopiero miałam 2 w 6 tyg i teraz w 10 tyg ,

A co do wakacji my wybieramy się jutro nad morze a dokładnie do Mielna, Zjazd rodzinny od strony męża czyli szwagierka z mężem i dzieciakami i teściowie, Wiec 10 dni zapowiada się miło :) właściwe czeka mnie walizka do spakowania bo mąż w pracy ale nie mogę się zebrać w sobie :)

'Pozdrawiam :)
 
Cześć. dawno mnie nie było. Upał wszystkim doskwiera nam też. My jesteśmy już po usg genetycznym wszystko dobrze. malenstwo rośnie szybko i termin przeskoczył na styczeń. Jak dobrze pójdzie będę styczniową lutówką. trzymajcie się zdrowo i miłych urlopów.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry