reklama

Luty 2015

reklama
Z chińskiego wychodzi córka, z tej metody o dniach płodnych też i ja też czuję że będzie dziewczynka chociaż planowaliśmy chłopaka hehe ale oczywiście ważne żeby było zdrowe i będziemy się cieszyć ogromnie obojetnie co będzie :-) a sody w domu nie mam ;-)
 
Angelstw mi równiez i z sody i z kalendarza wyszła dziewczynka:-D Ja też tak jakoś odczuwam na kobitkę,
Ale co chodzi o chiński kalendarz to trochę się myli bo np ja mam bliźnięta chłopca i dziewczynkę:-D
 
Dorcia tu masz link do tego chińskiego kalendarza, tylko poczytaj najpierw jak sprawdzić ;-) ważny jest skończony wiek matki i miesiąc poczęcia - tylko jeśli poczęcie było 29, 30 albo 31 dnia miesiąca to trzeba zaznaczyć już jako kolejny miesiąc bo miesiące według chińskiego kalendarza księżycowego mają 28 dni ;-)

http://dzidziusiowo.pl/planujemy-ciaze/starania-o-dziecko/1880-chinski-kalendarz-plci-jak-zaplanowac-plec-dziecka

Z Milenką się zgadza, a teraz wychodzi, że to będzie chłopczyk, a co powie soda? Idę sprawdzić! :D
 
Z sody wyszedł na bank chłopiec! :D

DSC03664.jpg

My tak bardzo pragniemy chłopczyka, może akurat się uda :) Już 7.08 dowiemy się czy kalendarz i soda nie kłamią :D
 

Załączniki

  • DSC03664.jpg
    DSC03664.jpg
    14,3 KB · Wyświetleń: 62
ale jajka :-D haha właśnie chciałam zobaczyć jak wygląda ta soda jak się pieni :-p bo u mnie za nic w świecie nie chciała :-D przez chwilę myślałam że ona pewnie nigdy się nie pieni że to taki pic na wodę... ;-) a jednak :tak:
 
haha najlepiej będzie jak wszystkim się sprawdzi :-D a tak swoją drogą ciekawe od czego faktycznie zależy to czy się spieni czy też nie...nie mamy tu jakieś chemika? ;-) albo laboranta który mógł by nam co nieco powiedzieć o moczu i jego związku z sodą? :-D
 
Ja mam pytanie z innej beczki, otóż jadę na prenatalne 7 sierpnia i potrzebuję wypis ze szpitala o przebytym poronieniu. Gdy byłam w tej samej przychodni w zeszłym roku, to zostawiłam u nich wypis. Kobieta z przychodni mówi mi, że oni musieli kserować wypis, że nie biorą oryginału, ale jestem pewna, że jednak ten oryginał zabrali. Przeszukałam cały dom i nie mam wypisu... czy jeśli pojadę do szpitala, w którym leżałam po poronieniu, to mogę otrzymać ponownie wypis z 2012 roku? Jeśli nie, to chyba ominą mnie prenatalne :-(
 
reklama
a czy ta kobieta z przychodni sprawdziła w kartotece czy aby na pewno było zrobione ksero a nie zostawiony oryginał? To niechby ci zrobiła ksero z tego co mają w kartotece...jeśli pójdziesz do szpitala to myślę że nie powinno być problemu żeby ten wypis ci udostępnili, tylko załatw to odpowiednio wcześnie - wiesz jaka jest biurokracja w szpitalach :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry