Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

mąż chyba traci powoli cierpliwość.

. Strasznie to przykre, ona stawia tylko na karierę i niezależność (zwłaszcza od męża...). Teraz już się cieszy z wnuczki, ale tylko non stop wypytuje, kiedy pójdę do pracy, uważa, że pogrzebuję wszystkie szanse życiowe jakie mi dała... Koszmarne to jest. Nie wiem jak mam ją powiadomić, może wyślę jej kopię zdjęcia usg i niech se myśli co chce... Co byście zrobiły?
wizyty i widok naszych maluszków działa na nas mega kojąco, także jeszcze kilka chwil i Ty też się uspokoisz, przynajmniej na jakiś czas
ja już odliczam - równy tydzień do USG genetycznego i też nie ukrywam że jak o nim pomyślę to się stresuję... co do tego jak oznajmić Mamie że będziecie znów rodzicami, to najlepiej wprost, wiesz jak to jest, nie ma co owijać w bawełnę. Poza tym to przecież Twoje życie, Twoje wybory i Twoje decyzje czy będziesz miała 2, 3 czy 5 dzieci...Kariera i niezależność w życiu to nie wszystko. Nawet jeśli Twoja Mama uważa że pierwszym Dzieciątkiem zniszczyłaś swoje życie to Ty odczujesz tego konsekwencje - bo to Twoje życie i to Ty go przeżyjesz tak jak będziesz tylko chciała a Mamie nic do tego. Ona miała czas na swoje wybory a teraz niech pozwoli wybierać Tobie, w końcu dzieckiem już nie jesteś ;-) ja myślę że spokojnie o tym powiedz Rodzicom, dobrze że Tato się będzie cieszył, zawsze to chociaż tyle, a Mama też z czasem zaakceptuje drugie dzieciątko ;-) jakby nie patrzeć nie będzie miała wyjścia
Oczywiście &&&&&& za wizytowanie i czekamy na wieści i fotki z brzuszka 


już od rana czuje się tak jakoś mega ciężko...