Witaj Koniania , trzymamy kciuki za Tomka :-)
Anianka, jak najmniej internetu i opowieści innych, chyba że pozytywnych jak u Moni, bo to straszliwie doluje a stres nie jest Wam potrzebny i to taki nadprogramowy, odpoczywaj i spedzaj miło czas z Julka :-)
Mam koleżankę, której gin prawie co wizytę fundowal kolejną dawkę niepokoju o serce, jego tetno, długość malucha itp itd, niepotrzebnego stresu co nie miara i wszystko w porządku u Was też będzie dobrze. Trzymam kciuki za wizytę i mocno przytulam.
A Julka nie miała w wieku niemowlecym takich historii, bo wygląda to na AZS. które często się nasila w okresie grzewczym. Mojej małej najbardziej pomagał emolium krem trojaktywny a jak były ranki to przemywanie octeniseptem. Oliwke odpusc bo lepszy jest emolient na całe ciało. Trzymam mocno kciuki za pozbycie się dziadostwa.
Za mną kolejna koszmarna noc :-( zgaga chyba po tabletach nie daje mi żyć :-/ Ostatnio znów się nasiliły bóle brzucha, wczoraj wymieklam i wzięłam nospe i mam znów duphaston.
Jakby ktoś miał ochotę to zachęcam do głosowania:
Zagłosuj na maluszka o imieniu Łucja - w konkursie fotograficznym - LennyLamb.com
Dziękuję wszystkim głosującym
