Aga1983
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny:-) Mam pytanie może i głupie ale proszę powiedzcie że nie jestem sama i też czasami macie wszystkiego dosyć:-(Moja córeczka ma dopiero 4 tyg. a już mi dała tak popalić że nie mam siły. Cały dzień{i noc} wisi przy cycu tak zasypia a jak chcę ją odłożyć momentalnie się budzi i w ryk. Problem jest nawet ze zmianą pieluchy bo muszę ją położyć
żebym ja coś zjadła czy nawet wyszła do łazienki to albo na ręce albo zostawiam a ona wrzeszczy w niebogłosy. Kolki raczej nie ma.U nikogo na rękach się tak nie uspokaja musi być mama i cyc
Butli nie chce smoczka też nie. Proszę poradżźcie co robić bo ja na serio już nie daję rady. po prostu nie mam siły{jestem po cesarce}Pozdrawiam
żebym ja coś zjadła czy nawet wyszła do łazienki to albo na ręce albo zostawiam a ona wrzeszczy w niebogłosy. Kolki raczej nie ma.U nikogo na rękach się tak nie uspokaja musi być mama i cyc
Butli nie chce smoczka też nie. Proszę poradżźcie co robić bo ja na serio już nie daję rady. po prostu nie mam siły{jestem po cesarce}Pozdrawiam
Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale to z czasem mija....moj Kuba ma ponad 3 miesiące, a ja juz prawie nie pamietam tych "gorszych czasów". Teraz mój synek jest bardzo grzecznym dzieckiem, oczywiscie z malymi wyjątkami...;-) Ale początki były naprawdę trudne. Trzymaj sie mocno, napewno dasz rade.