reklama

Maj 2011

reklama
poziomki trzymaj się, już prawie widać główke ;-) byle do poniedziałku, a potem szykowanie się do wyjścia.I zobaczysz rodzinkę:) odwiedzają Cię wcześniej, czy dopiero odbierają ze szpitala?

zanka spokojnie tam , nie szalej za dużo:-D ja wczoraj po babskiej imprezie i masie śmiechu trochę ciężko przechodziłam noc, najpierw zasnęłam w 5 minut, potem budziłam się od 4 co godzinę, bo mi sztywniał brzuch, mały się wbijał główką aż trzeszczało;-)
 
Ostatnia edycja:
poziomki szpital to nie jest sprzyjające miejsce dla nikogo, a w szczególności gdy nie widzi się bliskich, ale to nie potrwa juz długo :) więc trzymaj się dzielnie, jutro już niedziela, a po niedzieli ... ;))))))

zanka dobrej zabawy!!! :)

jaipur to kara za narobienie smaku na karpatkę i ciasto ze sliwkami :P
no i masz ci los zapomniałam kupić karpatki brrrrrr
 
Ostatnia edycja:
Witam się wieczornie. Dziś tak ja Kamcia wczoraj prasowałam 4,5 h MASAKRA teraz kręgosłup i ręka bardzo dają o sobie znać :szok: jutro muszę wyprasować 30 pieluszek i została mi tylko pościel do wyprania i poprasowania. Coś czuję że też ok 3-4 miesiąca przestanę prasować :tak:
 
Ostatnia edycja:
Pogadałam z M przez tel i już mi troche lepiej,dobrze że i tak mi czas szybko leci a od poniedziałku nie będe miała czasu na myślenie:tak: Pewnie dopiero mnie odbiorą ze szpitala,mam nadzieje że nie bedziemy lerzały zbyt długo i najdalej w piątek wyjdziemy do domku.

Dziewczyny siedzą tak nisko że chodzę jak kaczka,nie moge postawić stóp obok siebie:-D
 
poziomki już niedługo, a wrócisz do domku z dziewczynkami :-)

My już w sumie w łóżeczku, jednym okiem oglądam Bitwę na głosy, a drugim na BB siedzę. Emocji dziś nam nie brakowało, ale muszę powiedzieć, że nie cierpię Wrocławia jak trzeba zaparkować w centrum :wściekła/y: 25 minut jeździliśmy i szukaliśmy miejsca, prawie się na ten ślub spóźniliśmy. Potem przyjechali ciocia z wujkiem i przywieźli kurę na rosołek jak się Antek urodzi i jajeczka takie malusie (wszystko z ich własnych kurek). No i jestem już troszkę umęczona bo się nasiedziałam trochę.

Buziaczki w każdy brzuszek :-)
 
reklama
ale tu dzisiaj cicho:szok: nieprawdopodobne...

ja prawie skończyłam wszystko składać..
jednak składania się nie da przyśpieszyć tak jak prasowania:sorry2:
bo ciuszków od ogroma.. policzyłam tylko bodziaki i sukienki..
więc bodziaków mam 47 a sukienek 14:-p nie wliczając spódniczek ;-)
a całej reszty jest ogrooooooom po prostu...
mam dużo kurteczek i ciepłych pajacy.. szkoda że nie wykorzystam.. no ale moze następnym razem:-D

mała śpi a ja mogę odpocząć:tak:

poziomki wiem co to tęsknota za dzieckiem ,... ja nie mogłam 4 dni w pl sama wytrzymać bez małej i płakać mi się chciało..a Ty tak długo:-(
ale już niedługo ... edo poniedziałki dużo nie zostało.. i będziesz później mogła Gabi tulić....
biedulko moja
buziam :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry