• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Bry :-)

Salsera też miałam szczury, Hektora a potem Pieszczocha. Ten drugi był boski, reagował na imię, uwielbiał mizianko, pił piwo z kufla i podkradał psu żarcie z miski. No i ten kolor, srebrny z różowymi łapkami i białym brzuszkiem :-)

Żelka
jak mamę nie przekonała jej własna sytuacja i strach o nogę, to nic jej nie przekona :no: Współczuje.

A jesień uwielbiam. Ubóstwiam zapach mokrych liści, ciszę w lesie, grzybobranie i dłuuugie wieczory w ciepłym mieszkanku przy herbacie z sokiem malinowym. Nie muszę się nigdzie spieszyć... cudownie :tak:

Wózka za to nie widziałam już dobre 2 tygodnie, wszędzie chodzimy w chuście :-) Jak sobie pomyślę o taszczeniu 17 kg góra dół, wrzasku na spacerze i pocie cieknącym po doopie, to sięgam po pasiastą i mam spokój ;-) Czekam na spacerówkę aż drosnie. A potem ciepłe ubranko, śpiwór, gruby koc i wio a jak spadnie śnieg, to w sanki:-)
 
reklama
lepi ja z tym ubieraniem to Ci nie pomoge, bo ja mam gorące dziecko, musze bardzo uważać żeby go nie przegrzewać, Tymek tylko na noc lubi sie zapiecuchować w jakiś kudłaty kocyk.

Spacerówki też są ciepłe my mamy taka z osłonką na nóżki i z budą naciąganą pod pałąk, jak wrócimy ze spaceru, może uda mi się wrzucić zdjęcia w odpowiednim wątku :)
 
Żelka współczuje problemowych sytuacji:-( aby było lepiej.

Co do spacerówki to ja tez nie wiem co robic bo spacery w gondoli robia sie coraz bardziej męczące:-( jak spi to ok ale tylko jak się obudzi to zaczyna sie dźwiganie na łokciach, podnoszenie głowy i bunt na leżenie, staram sie opuszczac bude, żeby jak najwięcej widzial, brac mu jakieś zabawki ale to zajmuje na parę minut:-( a mialam ambitny plan, ze spacerówka tak za 2 miesiące:-)

Ja jak nie musze wracać do pracy to i jesień lubie:-D przynajmniej nie ma takich oczekiwań co do pogody jak latem więc i frustracji mniej:-D
 
Witam majóweczki
Mój bąbelek urządza sobie nocne cyckowanie co 2 godziny,a poźniej cały dzień cieknę jak przy nawala to jakaś masakra:wściekła/y:
U mnie za oknem słoneczko dzieciaki śpia a ja klikam, chociaż wczoraj na wieczór było tez dość chłodno, ale zawsze na spacer zabieram dodatkowe ubranka więc mi bąbelek nie zmarzł
Uciekam bo ktos się obudziła
 
Witam się powakacyjnie :-)

Wreszcie w domu, bez teściowej :-) Powrót minął b.dobrze, jechaliśmy nocą, a jak przyjechaliśmy do domu Mały obudził się na jedzenie, zobaczył, że to jego domek i odechciało mu się spać, tak się cieszył.
Nadrobiłam dziś główny wątek do końca. Wczoraj jeździliśmy po żłobkach - ostatni dzień urlopu mego m. No i Krzyś jest po 300 w dwóch a w najbluższym od domu 408 :szok: Wcześniej nie daliśmy rady i taki efekt. A tam nie będę się martwić na zapas.
Na wakacjach miałam internet bezprzw, a działał średnio.
kamcia gratuluję nowego domku,
salsera też bym chciała Małego na pływanie zapisać, napisz jak było.
Nad spacerówką ostatnio się zastanawiałam, bo mały w wózku nie za bardzo lepiej mu w chuście.
Szczura zawsze chciałam mieć.
Maj 2012... jak ten czas leci.
Witam Cię kamia. Odnośnie kolejnego malucha, to po trudnych początkach i kolkach Krzysia brałam pod uwagę, że będzie jedynakiem, a ostatnio już zmieniłam zdanie i chciałabym odstęp ok. 2 letni
No i zapomniałam co jeszcze miałam napisać :zawstydzona/y:
Teraz już będę bardziej się udzielać, oby tylko Krzyś mamie dawał trochę wolnego. Kochana moja maruda.
 
Cześć babety :-)

Ja już po spacerku, u nas dzisiaj piękna pogoda, Kluch zasnęła wymęczona spacerem a ja mam chwilkę na BB.

Żelka współczuję przeżyć z mamą i trzymam kciuki, żeby było ok.
Lepi u nas wreszcie cudowne lato jest tak ciepło, że moja Kluska w samych bodziakach na spacerku, a i skarpetki miała, nawet bez czapeczki bo nie ma ani cienia wietrzyka, wieczorem chyba wyjdziemy na drugi spacer:-), ale wieczory są już chłodne więc ją już cieplej ogacę :-)

ypra witam po wakacyjnie

Miałam coś jeszcze do kogoś napisać, ale mi wyleciało ze łba :rofl2:
Aha my nadal jeszcze w gondoli na spacerku, ale młoda jest grzeczna raczej, albo śpiocha , albo sobie ogląda drzewka, ale nie cierpi jak ją słońce razi.
A chusty coś ostatnio nie lubi bo nie może wierzgać nogami i wymachiwać rękami .
 
Żelka, sprawy chrzcin, ślubu i wesela zaraz się skończą, większość przecież już za Tobą, to nareszcie będziesz miała więcej czasu:) Dobrze, że u mamy wszystko dobrze się skończyło i mam nadzieję, że teraz pójdzie po rozum do głowy i zadba o siebie.
Mrsmoon, u nas też już gondola ledwo starcza, a mamy jedną z największych, ale na razie odwlekam jeszcze tą spacerówkę jak mogę, bo młodemu dobrze się śpi w gondoli.
Lepi, mój maluch miał wczoraj body z krótkim rękawem, na to bluzka z długim i welurowy dresik, a przykryty był polarowym kocykiem i było ok.
Marzena, Paula to już niezła pannica, a Mati jaki wyluzowany na tym leżaku, widać dobrze mu było na wczasach:) Za to Ty w tej kiecce prosto z wybiegu - rewelacja! I przyznaję rację, cycki masz super:)
 
reklama
Kamcia słonko co się dzieje? martwię się

Basiekk daj mi trochę pogody..

Lepi u mnie wczoraj chłodno było. Igor był ubrany w rajstopki skarpetki spodnie dresowe bluzę na długi rękaw i na to zapinaną bluzę z kapturem.

My jeszcze jeździmy w gondoli i na razie nie planujemy zmiany na spacerówkę bo tak nam dobrze.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry