reklama

Maj 2011

oj kamcia wam da jak wróci! ;-)

u mnie dzis jak i przez cały tydzień intensywnie, M na zajęciach , na szczęście mama mi pomogła. do tego jutro goście więc trzeba obiad zrobic, ciacho, uff jak mi się nie chce. tym bardziej, że jak pomysle o tym zgiełku, zamieszaniu i chaosie to mi sie odechciewa. jak człowiek zmęczony to jednak spokoju mu trzeba :tak: z malutką wszystko super, jak mama blisko to dzidziuś zadowolony :-D tak więc noszę ja wszędzie, w kuchni juz na stałe stoi jej krzesełko do karmienia, tam ją sadzam gdy chcę cus porobic i jest zgoda :-D
 
reklama
Poziomki wcale się nie dziwię ogarnąć wszytko pewnie ledwie dnia starcza!
Bra najważniejsze, że dzidziuś zadowolony:tak:

Franek dziś dał nam popalić marudził prawie cały dzień nie wiadomo o co mu chodziło:dry: najlepiej na rękach i to chodzić z nim trzebabyło, a najlepiej pokazywać co widać przez okno. Nawet nie płakał tylko jęczał niemiłosiernie, takie jojczenie jest mega męczące:dry: Na szczęście już śpi... padam na cycki ręce mnie bolą
 
co do skoków to właśnie sprawdziłam w rozpisce- od połowy 33t do polowy 37t wypada skok,czyli mega maruda.
a wcześniej- połowa 28 do połowy 30t

poziomki ja też bym zjadłam:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry