reklama

Maj 2011

Hej..
Poczytalam Was piate przez dziesiate. Ale juz nie pamietam co to ja komu mialam... wybaczcie taka jakas skolowana jestem. Dopiero w poniedzialek mamy pogrzeb. Wiec jeszcze czeka nas sporo smutnyc dni. Z P. nie mozemy sie dogadac.... Ja bym chciala zebysmy sie wspierali wzajemnie razem sobie jakos pomagali w tych nienajlatwiejszych chwilach a on sie zamyka w tej swojej skorupie, ciagle chodzi smutny i najchetniej spedzalby czas w samotnosci albo szuka sobie zajec ech...... ciezko pogodzic sie ze smiercia biskiej osoby.
Ale trzeba zyc dalej...
poziomki jak milo Ciebie tu widziec. Podziwiam ze dajesz rade z czworka. Ja czasem jednego lobuza mam dosc. a u Ciebie jescze te blizniaki male. I powiedz mi jeszcze ze Ty gotujesz?:szok: cyborg jakis normalnie:-D:-D:-D
Co do rozmiarow o ktorychh pisalyscie wczesniej to moja Nadia to jakis okruszek przy Waszych kluchach bo nosi jeszcze rozmiar 68, jedynie pajace ma na 74. :-)

A i ida nam cztery zeby naraz masakra jakas:oo2: gorne jedyneczki i dwojeczki... lewa jedynka i dwojka sie juz przeciely....
 
Ostatnia edycja:
reklama
jolek co do mieszkania, zawsze jakis plus, nie musisz latać z krzesełkami :-)
poziomki u mnie zapiekanka z ziemniaczków i mięsa mielonego jutro, mniammmm :-)
a krokieta tez bym zjadła
wisienko współczuję, faceci tak mają, że zamiast porozmawiać to zamykają sie w sobie :-(
 
Czesc babeczki !

Nie da sie Was nadrobic tak klepiecie od wczoraj - ale nie dziwie sie ! :)) W koncu poziomki zawitaly po tak dlugiej przerwie ;)
..i bardzoooo podziwiam - szacun! ..bo my tu z jednym dzidziolem ledwo dychamy...

Jak tylko zaczelam pisac Pola sie obudzial i wyje... dokoncze pozniej :/
 
ooo zapiekanka, podzielicie się dziewczyny?;-)
Mój ancymonek już wykąpany, nakarmiony ale zamiast spać to na śmiechy mu się zebrało i chichra się wniebogłosy :-D U nas leje i wieje...ehhh...Mam dwie ostatnie noce z moim M. muszę je jakoś spożytkować, bo nie wiem na ile on mi ucieknie do tego szpitala:-(Kupiłam dzisiaj 1,5kg mandarynek...ahhh ten zapach świąt :tak:
Wisienko gratuluję ząbeczków i współczuję trudnej sytuacji po śmierci przyjaciela P.:-(
 
....glodna byla jeszcze.. ale nie mamy za duzo mleczka :((

Pola rozrabia dzisiaj jak pijany zajac! takze jak mowilam trudno cos ponadrabiac tu ..



Wisienka
- biednas... wiem, trudno tak pomoc komus, wspierac, jak jeszcze odrzuca pomoc.. trzymaj sie !
Majowa - oj to nieciekawie macie.. jak sie wali to wszystko i tyle na raz.. niestety tak to juz jest.. ehh.. rowniez silki wiecej zycze :)



Wiecej nie pamietam juz dzisiaj.. bom padnieta.. nie mam chwili dla siebie przez caly dzien, jeszcze pozno wstalam..

Ale za to dobry obiad byl - kuleczki z pietruszka z mielonego, klopsiki znaczy sie w sosie pomidorowym :P:P



Aaaaaaa! Ainka pisala - niestety symulacja choroby sie nie powiodla i jest u tesciow - ale juz jutro rano wyjezdzaja ! :))

Spadm zaraz do lazienki i na Czysta... mmmmm... o 22 leci.
 
Tak jolek pozno, tym gorzej... no ale robili mu sekcje zwlok i pobierali organy do przeszczepow.
poziomki :szok: i ja narzekam ze nie mam czasu dla siebie wychodzi na to ze mam go az za duzo:-)
 
reklama
Wisienko daj mu troche czasu nie naciskaj,bedzie gotowy to powie

Czasu mam troche w nocy:-D

DZiewczyny trzymajcie kciuki,małe przemęczyłam i teraz usnęły:-) mam nadieje że się nie obudzą o pierwszej:eek:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry