reklama

Maj 2011

agacio, oj nie chciałabym jakoś. Chociaż jak Mat w przedszkolu przejawiał leworęczność, to mój już się martwił, że flinty trzeba będzie przerabiać:sorry2:
 
reklama
jolek, ale ja ciemna, nie wpadłam na to. Ale już mam z jenota i borsuka, ale lis, no faktycznie, pomyślę.

Bleeeee, chyba oszalałaś! Trupa na głowie?! Bleee, bleee, bleeee!!!!!
 
Matusia:-D:-D:-D Pamiętam kiedyś moja mama miała takiego sztucznego lisa ala szal. Nigdy go nie nosiła a my się z siostrami zawsze nim bawiłyśmy :)
 
reklama
Matusia moja też czapę miała:):)

Bra a ja stwierdziłam,że w tym roku moim Walentym jest Igorek ( bo przecież nie można mieć dwóch Walentych) i jemu coś kupię. M nie zasłużył na nic,ewentualnie na pstryczka w nos!!

Karolka dziś jest 5ty!

Don kichot podobno od wtorku mają się zmniejszać (bynajmniej u mnie),ale czy faktycznie tak będzie to zobaczymy!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry