jolek27
SZCZĘŚLIWA MAMA:)
Styna historia cudowna.Oby już tylko szczęście i zdrowie dopisywało Twojej kuzynce i jej córeczce. Gratuluję ciociu
Paulina wyszło,że chrzestni zrobili zżute i kupili rower więc ta biedna problem miała. Co do pracy, to owszem jest w stoczni,ale monterzy nie wyrabiają się z montowaniem sekcji więc chwilowo spawacze byli bez pracy. Mam nadzieję,że już koniec z przestojami .
Basiekkk widać Marti się kolega nie podobał
Bra widzę intensywny dzionek miałyście.Fajnie,że zakupy udane
Futrzaczku u Was od kilku dni najlepszą pogodę zapowiadają ! A u mnie jutro ma padać :/
Ania to jutro leżycie z Darusiem do góry brzuchami, a w międzyczasie spacerujecie
Paulina wyszło,że chrzestni zrobili zżute i kupili rower więc ta biedna problem miała. Co do pracy, to owszem jest w stoczni,ale monterzy nie wyrabiają się z montowaniem sekcji więc chwilowo spawacze byli bez pracy. Mam nadzieję,że już koniec z przestojami .
Basiekkk widać Marti się kolega nie podobał
Bra widzę intensywny dzionek miałyście.Fajnie,że zakupy udane
Futrzaczku u Was od kilku dni najlepszą pogodę zapowiadają ! A u mnie jutro ma padać :/
Ania to jutro leżycie z Darusiem do góry brzuchami, a w międzyczasie spacerujecie
odrazu mi całe dłonie zsypuje, a ona znowu innych chusteczek nie toleruje zaraz jakieś odparzenia wysypki, no i mamy problem. Kurcze jeszcze dojdzie do tego że własne dziecko w rękawiczkach będę zmieniać.
musiałysmy dziś wyjść z kościoła, bo by wszystkie śpiące maluszki pobudziła
taki był krzyk. w wózeczku jej się nie podoba, więc hop na nóżki, ale za rączki trzymac nie wolno, bo ona jest samodzielna przecież, więc tylko pod paszki
by zrobic obiad musiałam w przerwach krojenia pieczarek skakać i robic pajacyka co by dziewuszka miała rozrywkę
, spacerki, słoneczko, nowe siły do życia 