reklama

Maj 2011

Ja jestem na koty uczulona! I na kilka innych rzeczy. Ale Pauli na razie nie zdiagnozowali alergii na nic. A na mojego kota jestem uczulona jedynie jak futrem wygrzebie kurz spod mebli (na kurz jestem mega uczulona). A jak jest ładnie wyczesana to jednak jej syberyjskość wychodzi bo nie kicham. A na dachowce zaraz psikam jak pogłaskam i zapomnę i dotknę gdzieś twarzy :D I też czytałam, że jak matka w ciąży styka się z rzeczami potencjalnie alergizującymi to dziecko ma mniejsze ryzyko alergii na daną rzecz. OBY!!!
 
reklama
Marzenka coś dla ciebie : Kot syberyjski idealnym kotem dla alergika

W kociej ślinie znajduje się białko o nazwie FEL D-1. Kiedy kot czyści się, białko wtedy wysycha na futrze. Pozostawione cząsteczki białka są małe i filtry powietrzne nie mogą usunąć ich z powietrza. Kot syberyjski jest pozbawiony FEL D-1, dlatego jego sierść nie alergizuje.
 
Wiem kochana wiem, właśnie dlatego na tą rasę się zdecydowałam, żeby zminimalizować ryzyko alergii u Pauli bo bardzo chcieliśmy kotka a ona ma wręcz fisia na punkcie kotów więc niech się chowa ze zwierzakiem.
 
Oj jak mnie drażnią takie komentarze, że trzeba się zwierząt pozbyć z domu jak małe dziecko się pojawi. Najbardziej mnie denerwuje ostatnio moja mama. Wszystko co się dzieje to według niej jest wina Borysa i Zuzi. To, że mam bakterie w moczu to oczywiście od psa, że mam niską hemoglobinę to też Borys winny (choć absolutnie nie wiem dlaczego), że miałam lekko skróconą szyjkę to tez wina Borysa bo chodzę z nim na spacery. Ja już nawet nie reaguję na te jej cuda, bo to nie ma żadnego sensu. Albo inne nowinki typu kiedy pies będzie miał budę, żeby w domu nie był (to już reakcja mojej siostry, wręcz chorobliwie pilnującej swoich dzieci). Zdajemy sobie sprawę, że zwierzę to zwierzę i trzeba pilnować, no ale to taki sam członek rodziny jak każdy inny.
 
Melia ja też chodzę z psem na spacer jest wielkościowo taki jak Twój Borys i jakoś szyjki nie mam krótszej. Bakterii w moczu też nie mam więc obalam głupie gadanie!
 
:no: oj nie lubie takiego dogadywania :-(
ja teraz mam miesiac przerwy od pracy i mam wrecz zalecone dlugie spacery zeby tylko w domu caly dzien nie siedziec a wiadomo ze z psem spaceruje sie duzo lepiej :tak:
 
Dziewczynki, może jeszcze dzisiaj wpadnę a może nie bo muszę się spakować, ale jakby coś to żegnam się z wami do poniedziałku :) Jutro rano śmigamy i czeka nas kilka dni w słoneczku i pewnie szok termiczny bo różnica ponad 30 stopni to już jest zauważalna :) A jak nam się spodoba to poprosimy o azyl pogodowy i nie wrócimy do kwietnia, o :)
Trzymajcie się cieplutko i nie produkujcie zbyt wielu stron bo nie dam rady was nadrobić po powrocie ;)
 
reklama
Cześc Kochane:-D
Byłam dzisiaj na konsultacji okulistycznej w związku z mroczkami ,bólami i zawrotami głowy i wszystko jest od strony okulistycznej ok.Czekam na poranny obchód.Pytałam kiedy musze wrócić do szpitala jak uda mi się teraz wyjść to powiedziała lekarka że w 32-34 tc zawitam z powrotem. Głowa mnie boli dzisiaj okropnie...Na uczulenie dostałam masć z hydroksyzyną i pomaga:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry