Kamcia - to tyle co ten lekarz to i my tutaj Ci powiedziałyśmy, że będzie dobrze. Bez stania w kolejce. Może polski coś poradzi. A ja nie wierzę w takie "samo przejdzie". Rozumiem, że nie jest dobrze dzieci futrować lekami ale wiele można poprawić odpowiednią pielęgnacją a nie czekać aż samo przejdzie. Np. krzywe zęby, wady postawy, wady wzroku nie wymagają leków i same nie mijają a wręcz pogarszają się.
A co do terminów porodu to ja nie wierzę, że można na podstawie usg ocenić kiedy dziecko się urodzi. Jedne dzieci będą miały 3 kg tak jak moja i będą "młodsze" niż wg OM a inne będą miały ponad 4 kg (jak Kamci) i będą dłuższe i będą miały większą główkę ale to nie znaczy, że szybciej będą dojrzałe do wyjścia. A co jak dziecko ma ponad 5 kg? Z tego by wynikało, że można je wyciągać przez CC w 8 miesiącu. Dziecko samo decyduje kiedy będzie poród plus dojrzałość łożyska a nie lekarz na podstawie szacunkowych pomiarów bo dziecko duże. Tak więc jedne dzieci urodzą się w 38 tygodniu a inne w 42... Niby mówi się, że każde następne rodzi się szybciej ale to też nie reguła bo leżałam na oddziale z kobietą co trzecie rodziła i miała wywoływany poród i straszyli ją CC bo była długo po terminie a poprzednie w terminie były. Termin też jest szacunkowy bo nigdy nie wiadomo na bank kiedy było zapłodnienie i nie każdy zarodek rośnie tak samo szybko. Ja teraz niby wiem kiedy jajeczkowałam bo robiłam testy owu a z usg i z HCG wynika ciąża młodsza o 2 tyg czyli powinnam zajść w ciążę co najmniej tydzień później niż uważam, że zaszłam. I może nawet bym uwierzyła, że było to później ale akurat w tym tygodniu późniejszym nie kochaliśmy się... Więc cudów nie ma.