cześć kochane ,
szybko wczoraj odpadłam. mała biedna budziła się w nocy, tak się żaliła, a my nie mogliśmy nic zrobić.
chociaż dzięki
styna, nie pomyslałam żeby dac jej nurofen. zawsze ograniczam leki do ostateczności, ale takowa chyba nastała.
Franek nie daleś mamusi pospać, ale to dlatego , że tak bardzo ja kochasz i szkoda ci czasu na sen, prawda? :-)
kamcia oj tak, nadrabiania to masz duuuużo, sporo napaplałyśmy
aina ale mały się budził, bo juz mu nie dawałas cycusia, czy inny powód? bidoki moje kochane, uściski dla was!
jolek co ty zrobisz z tymi pieniędzmi, ty się zastanów jak je dobrze zainwestować ;-)
lepi ja jakis czas temu mało przystawiałam Lenusię do cycusia, czasami nawet przez cały dzień ani razu i mleczka tak naturalnie stawało się coraz mniej. my jestesmy jak maszyny, produkcja rusza jak jest potrzeba, a jak nie ma to powoli sie zatrzymuje
gag tez bym to skonsultowała z innym
Hope, Styna, Bea buziaczki dla naszych slicznotek!!!