• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

reklama
Paula21 ma racje. Lepiej jedz i sprawdz bo jezeli to beda wody to i tak bedziesz musiała pojechac do szpitala wiec co ci szkodzi. Przynajmniej bedziesz wiedziała co sie dzieje.
 
Witam dziewczyny:tak:
Co do spania w nocy to dla mnie koszmar:baffled:Ciagle sie budze ale nie na sisiu:baffled: Musze zmienic bok bo mnie boli:eek:Dzis musialam nogi wyzej ulozyc bo mnie bolaly:baffled:Rano nie moge za dlugo spac bo zle sie czuje wtedy:szok: 7-8 to juz koniec spania:tak:Po za ciaza to jestem strasznym spiochem:tak:
Wczoraj bylismy na przeswietleniu z Misia,poszla spokojnie z G,caly czas gadala:-D Jeszcze przed swietami czekaja nas badania krwi i moczu malej:tak:G zaczal ja przygotowywac na pobieranie krwi:tak:Na razie mowi ze pojdzie:tak:
Wczoraj jeszcze G kuzyna zona pracuje w Carrefour dala nam cynka za jest posciel dla dzieci do lozeczka przeceniony z 60zl na 10zl:tak:
My dzis znowu w domu bedziemy siedziec:baffled:
Trzymam kciuki za wizytujace sie:tak:
Milego dnia Majoweczki:tak:
 
Witajcie, od rana mam problemy z netem, nie wiem co się dzieje :angry:. Jakimś cudem mnie teraz połączyło, ale póki co nie dam rady Was podczytać. Mam nadzieje, że to tylko chwilowe.

Kciukasy za wszystkie potrzebujące i wizytujące.
Miłego dnia.
 
gia, ja tez mam problem z internetem dzisiaj. u mnie to przez silny wiatr za oknem. przy takiej pogodzie moj mobilny internet nie daje rady :/ ciagle sie rozlacza wiec pewnie dzisiaj nie popisze za duzo, mam nadzieje, ze chociaz poczytac mi sie uda
 
tylko ze teraz nic mi nie leci wiec nie wiem :(

Ja miałam w połowie ciąży głupie uczucie wiecznie mokrej bielizny, bałam się że to wody ale pojechałam do mojego gina do szpitala, zrobił usg wszystko sprawdził i się okazało że to jakiś stan zapalny.:tak: po kuracji globulkami przeszło :tak:
Po prostu zadzwoń go gina i powiedz o obawach. :tak:
 
Hejka kciukasy dla dziewczyn w potrzebie.I niestety teraz to już chyba tylko narzekamy na niewygody ciążowe ,a już niedługo będziemy biadoliły o nieprzespanych nocach ,kupkach ,katarkach ale i pogadamy o pierwszym uśmiechu ,pierwszym ząbku i wielu pierwszych sprawach naszych maluszków.Nie załamujmy się mi jest ciężko i źle ale najgorszy jest wlokący się czas.Jak to było ,że on tak szybko mijał.teraz z dnia na dzień to jakby spowalniał:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry