reklama

Maj 2012

Mam nadzieję Pieszczoszka... po wczorajszych przebojach mam serdecznie dość, ale staram się nie wpadać w panikę... tylko wyjście z domu napawa mnie normalnie lękiem...:eek::eek::eek::eek::eek:

Olisiaa - w nocy też wstaję po 3-4 razy, ale najgorsze jest to, że zejdę z kibelka i za 5 minut znowu mi się chce! Najchętniej bym z niego nie schodziła... Dzisiaj chyba kupię sok z brzozy - już wcześniej go piłam (przed ciążą jeszcze)...
 
reklama
ciasto juz wyciagniete z piekarnika i pokrojone.. jak ostygnie zdam relacje. Chyba je jeszcze posypie cukrem pudrem albo poleje roztopioną czekoladą milką ...

ta co 1 urodziła czerwcówka to bliźniaki ma a rzadko bliźniaki sa donoszone do terminu...
 
reklama
No ja też zwątpiłam. A w dodatku u nas remont w środku, zakupów nawet do szpitala jeszcze wszystkich nie mam, nie mówiąc o łóżeczku czy pieluchach :szok: Przyznam szczerze, że dopiero teraz NAPRAWDĘ zaczęłam się stresować i zdałam sobie sprawę, że już wszystko się może zdarzyć w tym czasie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry