dorka28
Mama Seby i Misi
Witam sie i ja
U mnie noc w miare gdyby nie to ze ok 5 obudzil mnie cieknacy katar
Co chwile musialam sie wysmarkac i potem juz musialam wstac na siusiu
Potem zaczela mnie glowa bolec,mala zaczela kaszlec
i juz nie moglam zasnac.G wstawal do pracy na 6 to mala przyszla do mnie i sie wiercila,w koncu po 6 zasnela i spalysmy do 8.30
Mala poszla do siebie ogladac bajki a ja nie mialam siely wstac(glowa dalej bolala:-() Wstalam ok 11 zaczelam sprzatac,zjadlam cukierki czekoladowe(troche pomogly na bol glowy
)Teraz dobiero Was czytalam,jeszcze mi zoastalo umycie troche szafy ktora wczoraj kupilismy i poukladac tam rzeczy Franka ale mi sie nie chceeeeeeeeeeeee
Dzis mam zamiar isc na porodowke zobaczyc co mam wziasc ze soba wrazie czego,nie ma w necie strony szpitala wiec trzeba samemu podejsc
Carmella kciuki dalej zacisniete
Pamelka siedz jeszcze grzecznie w brzuszku
fiore biedulko:-(Juz niedlugo dasz rade
Trzymam &&&&&&&
Annte gratki
Trzymam kciuki za reszte potrzebujacych dziewczyn
Wytrzymajcie jeszcze troche
Ja wlasciwie tez juz mam dosc,ale tylko w nocy wlasciwie,czasami jak klade sie wieczorem to chce mi sie plakac ze znowu bede sie przewracac z boku na bok
DAMY RADE MUSIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


U mnie noc w miare gdyby nie to ze ok 5 obudzil mnie cieknacy katar
Co chwile musialam sie wysmarkac i potem juz musialam wstac na siusiu
Potem zaczela mnie glowa bolec,mala zaczela kaszlec
i juz nie moglam zasnac.G wstawal do pracy na 6 to mala przyszla do mnie i sie wiercila,w koncu po 6 zasnela i spalysmy do 8.30
Mala poszla do siebie ogladac bajki a ja nie mialam siely wstac(glowa dalej bolala:-() Wstalam ok 11 zaczelam sprzatac,zjadlam cukierki czekoladowe(troche pomogly na bol glowy
)Teraz dobiero Was czytalam,jeszcze mi zoastalo umycie troche szafy ktora wczoraj kupilismy i poukladac tam rzeczy Franka ale mi sie nie chceeeeeeeeeeeee
Dzis mam zamiar isc na porodowke zobaczyc co mam wziasc ze soba wrazie czego,nie ma w necie strony szpitala wiec trzeba samemu podejsc
Carmella kciuki dalej zacisniete
Pamelka siedz jeszcze grzecznie w brzuszku
fiore biedulko:-(Juz niedlugo dasz rade
Trzymam &&&&&&&
Annte gratki

Trzymam kciuki za reszte potrzebujacych dziewczyn
Wytrzymajcie jeszcze troche
Ja wlasciwie tez juz mam dosc,ale tylko w nocy wlasciwie,czasami jak klade sie wieczorem to chce mi sie plakac ze znowu bede sie przewracac z boku na bok
DAMY RADE MUSIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


A szafę już dzisiaj myjesz i od razu ubranka wrzucasz? My wietrzyliśmy z tydzień..



To wszystko się stało takie realne, że aż się zaczęłam bać. Ogólnie porodówkę wyobrażałam sobie trochę inaczej, powiem szczerze że chyba w moich wyobrażeniach była ona gorsza. Trafiliśmy akurat na dwie rodzące:-), i ich wygląd nie napawał optymizmem:-) No cóż trzeba to przeżyć nie ma wyjścia:-) Miłego popołudnia dla wszystkich:-)