reklama

Maj 2012

reklama
Pospałam i mi dobrze:-) Zaraz zabieram skarby do pasażu,bo mam ochotę coś zjeść a jeszcze nie wiem co;-)

Jeśli chodzi o skurcze na ktg to te % niewiele się mają do bólu porodowego, więc się nimi nie sugerujcie. Pamiętam, że mi dzień po terminie wysokie % wychodziły i łudziłam się, że poród nie będzie tak bardzo bolał:zawstydzona/y:

Carmella - u Was hurtowe porody na tej sali z tego co czytam:szok: Pracuje tam gin. Pawełkiewicz?
 
elvie3 zapomniałam Cię zapytać- do jakiej gin chodzisz?

No właśnie ja bym tego krwawieniem nie nazwała. Po prostu plamka... Jakby było coś więcej to by się przejęła a teraz siedzę i się zastanawiam co to było i jak to określić itd.
A leków nie biorę. Żadnych. Nawet z witamin zrezygnowałam, bo jak je wzięłam to wymiotowałam...
 
paulinka a moze ci jakies tam sie naczynko pękło albo jestes obtarta lekko bo tam w koncu sucho teraz jest...jesli mówisz ze to tylko mała plamka . ze tak powiem... przyjrzyj sie tam glebiej czy ci nic nie leci .
 
reklama
Znowu wkurw. Leżę cały czas na 2 bokach, w łózku w miejscu bioder jest pręt metalowy i biodra mnie napierdalają, dlatego CZASEM usiądę na łóżku z laptopem bo moje biodra prawie piszczą.
Teraz leżę i wchodzi lekarz i 2 piguły. Lekarz mowi, ze musze duzo lezec, wiec mowie, ze duzo leze, czasem usiade bo biodra bola albo do toalety.a pigula mowi, ze nieprawda, ze siedze caly czas, bo wczesniej jedna weszla i ja siedzialam-.- ja mowie, ze to nieprawda a ona zaczyna kiwac i krecic glowa z poblazaniem i patrzac sie na druga pigule. to mowie no i co pani tak kreci ta glowa? przeciez mowie jak jest :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry