reklama

Maj 2012

witka

laski matko kochana ile wy piszecie niemogłam nadgonic

mamuski gorace gratulacje :)) alw wam fajnie az łezka sie kreci bo tez juz bym chciała
FIORE ciagle mysle o was modlitwa jest i kciukaski ogromne&&&&&&&&
i tylko tyle pamietam
a co do wód to tez mam leka i to ogromnego
 
reklama
Wiecie - o tym jaka ciąża to cudoooowny stan to głównie celebrytki w kolorowych szmatławcach się uzewnętrzniają - bo to jest trendy i cosmo teraz. Ale, o tym, że one opłacają masażystów, że rodzą przez cc w 7 miesiącu, żeby uniknąć największego przyrostu wagi i świństw typu nadciśnienie, cukrzyca, obrzęki - to już nie będą pisać. Trafia mnie jak słyszę, że taka a taka urodziła.... Nie urodziła tylko podczas pobytu w jakimś SPA wyjęli z niej dziecko. Niech się powypowiadają kobiety, które już mają dziecko, pracują zawodowo i są z kolejnym w ciąży, wtedy w cudowność tego stanu uwierzę.

Jedyna miła rzecz w ciąży - seks - nawet wielorybowatość tu nie przeszkadza, ale to i tak słyszałam, że nie każdej się przytrafia, więc nie wiem czy to się liczy.

Byłam dziś w pracy po dokument o ubezpieczeniu i tak - jedna laska - Matko Ania - Ty już urodziłaś - gdzie masz brzuch??? Za chwile wchodzi druga - o jejku - ale masz brzuchol - bedzie duże dziecko! W ten oto sposób można własnie słuchać rad i porad - że brzuch nisko, że jeszcze wysoko, że po wyglądzie będzie chłopak lub dziewczyna:)))
 
Zupelnie niw mialam dzis czasu na net! Zajrzalam tylko teraz na szpitalny, a am takie wiesci! Oby maluszki byly zdrowe. I te swiezynki i Laura z Leo.

Teraz dochodzi godz 23, doczytane mam do 1257 strony, przez noc jeszcze pewnie dobijecie lekko do 1287... Czuje, ze zaczynam odpadac, a zawsze bylam na biezaco.
Dzis mialam wizyte w szpitalu, bardzo dlugo zeszlo, bo oprocz czekania dosc dokladna wizyta, potem badanie krwi - zelazo, ktg i krotkie usg z akcentem na pomiar ilosci wod plodowych. Wszystko ok. We wtorek dokladne usg z pomiarami i okresleniem wagi dziecka, a potem w czwartek wizyta i bada one juz co tydzien az urodze. Przepraszam, ze to niw watek lekarski, ale juz jestem bardzo spiaca i nie mam sily skakac po watkach...
 
A ja wróciłam ze zwiedzania porodówki. Wygląda przyzwoicie. Sale pojedyncze, jedna tylko podwójna ale położna mówiła, że i tak rodzi tam jedna. Dostałam listę rzeczy do zabrania i właściwie wszystko mam poza oliwką dla dziecka, ale to akurat mały problem bo i tak miałam zakupić.

Co do uroków ciąży to ja chyba jednak powinnam już zrezygnować z prowadzenia samochodu, bo faktycznie dno macicy bardzo wysoko i jak siadam za kółkiem to odczuwam spory dyskomfort. Na szczęście z zaplanowanych przejażdżek jeszcze tylko jutro do fryzjera, w sobotę po łóżeczko i za dwa tygodnie do lekarza na wizytę. Mam nadzieję, ze tyle dam radę, bo tylko ja zmotoryzowana a nie chciałabym nikogo prosić żeby mnie wozili. Zawsze pozostaje komunikacja miejska.
 
Pisałam do Pieszczoszki z zapytaniem o wyniki badań ale bez odzewu. Widziałam natomiast, że podziękowała mi za post więc chyba jest w domu.

Pieszczoszka odezwij się :)

Pieszczoszka kciuki za Laurę zaciśnięte. Mam nadzieję, że już w piątek zabierzesz ją do domku. Za pozostałe maluszki kwietniowo- majowe też kciuki trzymam. Musi być dobrze
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry