reklama

Maj 2012

U nas tylko trochę grzmiało, ale deszczyk z tego niewielki i już śladu po nim nie ma.
Najadłam się lodów w grycanie i nie mam teraz ochoty na kolację, ale ziółka wypiję.
Nic mnie nie boli, skurczybyków brak, Maćkowi się nie spieszy:no:

suse - myślę o Tobie, czy jeszcze w trakcie jesteś czy już po i trzymam kciuki za sn:tak:
 
reklama
gia Ty tez masz nadzieje na wczesniejszy porod? tzn nie wiem czy pisac TEZ bo ja mysle, ze mimo skurczy, boli i glowce miedzy nogami urodze w terminie lub po i nawet juz nie mysle i nie mam nadziei na wczesniejszy porod.. wode ciaze przyjac jako cos na cale zycie i hm....najwyzej sie zdziwie ;-)))

pieszczoszka
jak Wam tam? pokaz fotki:-)

suse trzymam kciuki!!
 
Mam termin na 14-15 więc i tak byłoby w terminie :). Ubzduralam sobie, że chciałabym kilka dni wcześniej. Przy pierwszym dziecku chciałam w wyznaczonym terminie i dokładnie w tak urodziłam ;) . Tym razem nie wiem jak będzie chociażby dlatego, ze na 30.05. jestem umówiona na zdjęcie "uszczelki". Nie wiem czy po tym akcja się szybko rozwinie czy jeszcze będę długo chodziła bez.
 
Ostatnia edycja:
Aa rozumiem. Ja pierwsze urodzilam 3 dni po terminie, 2 dni po zaczelo sie wszystko. Ale bylo tak, ze liczylam dni do terminu a jak nastapil to przestalam liczyc i czekac, myslec o ciazy:-)
Teraz chcialabym to samo od dzis..nie myslec i nie liczyc;)
 
Dolaczam do bezsennych... Cos mi dzisiaj kiepsko ze spaniem idzie. Do 5 rano jakos wytrzymalam, a teraz juz nadrobilam te pare stron :)
Widze, ze lista zyczen co do terminu porodu zapelnia sie mamami, ja twardo mojemu powtarzam - byle choc do 10 maja.

Liczylam na wiesci od Suse, pewnie juz ma malutka i nie w glowie jej informowanie ciotek :P
U Fiore tez cisza, mam nadzieje, ze to dobra cisza i wrocili dzis razem do domu.
 
Fajnie tak nie myśleć i nie stresować się. Juz nie mogę sie doczekać momentu jak będę szczęśliwa, że juz po wszystkim ;)

Wikasik też mam nadzieje, ze u dziewczyn wszystko ok i dzieciaczki maja się dobrze.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry