gia
Fanka BB :)
Suse cieszę się, że dobrze to zniosłaś 

. Niech Sara (swoją droga piękne imie - niestety u mnie w rodzinie już zajęte) zdrowo Wam rośnie i daje radość.
Pieszczeoszka słodkie zdjęcia, zwłaszcza to trzecie - taka mała, różowa żabka ;-). W ogóle jak oglądam zdjęcia Majówiątek, to aż by się chciało przytulic takie małe, urocze skarby.
Dobrze, że z Leo lepiej i że jest już w domu. Kciuki nadal zaciśnięte.
Ktoś wie co u Agushki?
Chyba wszystkie śpicie... albo zajmujecie się maluszkami (mój sześcioletni już dawno śpi, dzidziol w brzuszku też niedawno zakończył trening akrobatyki)... część może uskutecznia (ja mam zakaz)... może któraś rodzi (już wcześniej pisałam, że ja na razie nie planuję)...hmm... idę poszukam czegoś w tv.


. Niech Sara (swoją droga piękne imie - niestety u mnie w rodzinie już zajęte) zdrowo Wam rośnie i daje radość.Pieszczeoszka słodkie zdjęcia, zwłaszcza to trzecie - taka mała, różowa żabka ;-). W ogóle jak oglądam zdjęcia Majówiątek, to aż by się chciało przytulic takie małe, urocze skarby.
Dobrze, że z Leo lepiej i że jest już w domu. Kciuki nadal zaciśnięte.
Ktoś wie co u Agushki?
Chyba wszystkie śpicie... albo zajmujecie się maluszkami (mój sześcioletni już dawno śpi, dzidziol w brzuszku też niedawno zakończył trening akrobatyki)... część może uskutecznia (ja mam zakaz)... może któraś rodzi (już wcześniej pisałam, że ja na razie nie planuję)...hmm... idę poszukam czegoś w tv.
Ostatnia edycja:
buziaki dla was:*:*