Elvie wszystkiego najlepszego dla córci! (torcik super). Śliczna z niej dziewczynka, a te oczy...
zanetaa u nas w sypialni dzisiaj latał sporych rozmiarów bąk, ok. godz. 6 obudziło mnie jego bzyczenie. Oczywiście natychmiast obudziłam B żeby pozbył się tego paskudztwa. A jeśli miałabym świadomośc, ze w pobliżu może być gniazdo szerszeni, to chyba bym sie przeprowadziła

Co do butów należę do tych matek, które nie kupują używanych. Od początku sporo wydajemy na obuwie dla Gabriela ponieważ musi mieć spcjalne (koniecznie sztywna pięta i muszą dobrze stabilizować nóżkę) więc czy to zima czy lato buty za kostkę. Na początku ubolewałam, że nie możemy mu kupić jakiś ładniejszych, bo o ile w zimie nie robiło różnicy to latem niekoniecznie fajnie sie prezentuja takie sandałki za kostkę. ale jak trzeba, to trzeba - są rzeczy ważniejsze.
trix myślę, ze powinnaś to wyciekanie skonsultować z lekarzem.
Flaurka oby przeszło i już nie wracało.
Fiore a myślałam, zę to tylko w PL takie problemy z lekarzami i zarejestrowaniem.
Natalka mnie też wkurzaja takie laski, moja znajoma tak potrafiła podgrzać swoje dziecko. Opieprzyłam ja kilka razy, ale miałam poważną konkurencje w osobie jej mamy, z którą wedy mieszkali, szkoda gadać.
Wczoraj byłam na tym obczajeniu porodówki. Nie dotarłam jednak do sal porodowych, bo zajęte były. Jedynie zobaczyłam salę do porodów rodzinnych (trafiłabym tam chyba tylko wtedy jak wszystkie inne łóżka byłyby zajęte). Ogólnie "obchód" mnie nie przeraził. Bardziej jak na samym zwiedzaniu zalezało mi żeby pogadać z połóżną i z rozmów jestem zadowolona

. Na urlop idzie od 4 i z tego co się dzisiaj dowiedziałam na wizycie (szczegóły na odpowiednim wątku), to może zdążę urodzić własnie z nią. Po szpitalu skoczyliśmy ze znajomymi na pizzę, lody i krótki spacer

)