• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

Ollena no to super by bylo jak chociarz pare dni by bylo cieplo.
Ja juz mialam nadzieje ze dzis urodze takie mnie chwycily bole krzyzowe i przypomnial mi sie pierwszy porod:D
ale to chyba falszywy alarm, bo mialam 2 ataki takie 5 min i po bolach , czasami delikatnie zabola ale bol do wytrzymania.
Corcia moja mowi mamo juz musisz dzisiaj urodzic bo wszystkim powiedzialam ze dzis urodzisz:szok:, jak by to odemnie zalezalo to ja juz bym byla na porodowce:-D ale moj synus woli posiedziec.
Na mnie schody nie dzialaja ja kilkanascie razy dziennie biegam po schodach do wc bo mam u gory:wściekła/y:.
Nawet przysiady robilam po kapieli , goracy prysznic na przemian ze szczypaniem brzucha po bokach i od gory , tez nic nie dalo:no:.
 
reklama
Ja w te "przyspieszenie porodu " to jakos nie wierze :no: jak maluch bedzie gotowy to wyjdzie. znajoma tez wszystkiego próbowała i nic ..tydz przenosiła,dała sobie spokoj i urodzila . Moze jedynie te masownie brodawek bo wyzwala ta oksytocyne ...albo seks...kurde ale musialabym to chyba całymi dniami robic zeby cos w ogole pomoglo :-D ja przeciez dzien w dzien wchodze i schodze po schodach , mam czasami długie spacery to juz dawno powinnam urodzic ;-) jakos sceptycznie do tego podchodze ;-)ach bedzie co ma byc ;-)
 
aga, natalka tu chodzi o to zeby NAGLE zaczac chodzic po schodach:-) bo jak chodzicie cala ciaze to wszystkie miesnie i nie tylko przyzwyczajone...
Ja zawsze winda, teraz biegam doslownie po schodach.
No ale tez w to wszystko nie wierze... bo dzieciak na zlosc zrobi i tyle;)
Szczypania sprobuje, kapiel biore cala ciaze goraca codziennie wiec tez na mnie to nie podziala..
 
Wy tu piszecie o wywoływaniu a ja się zastanawiam jak wysoko muszę nogi unosić i jak się nie obracać żeby skurczy przy każdym ruchu nie było :P
Też bym sobie pochodziła chętnie... zwłaszcza teraz jak trochę temperatura na dworze spadła :P
 
ja tam bym już chciała żeby się już lokatorka na zewnątrz wyprowadziła ale coś czuję że będę czekać jeszcze teraz tez się staram więcej biegać po schodach i dużo ruchu zarzywam ale zamiast iść coś do przodu to ja się czuje jak bym się w tej ciąży cofała z dnia na dzień coraz lepiej się czuję :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry