pieszczoszka1988
Jestem mamusią
anik. na to nie ma regóły ! moja mała na poczatku tez ładnie spała pózniej była pobudka nawet co 40 minut !!! i od paru dni znowu ładnie śpi.. wiec cierpliwości to tylko małe dziecko...
ja mała tez nie raz biore do siebie do lozka ale moim zdaniem jest za mała aby sie przyzwyczajac bo dla niej bez roznicy czy spi u mnie czy u siebie.
spokojnie bedzie dobrze
ja mała tez nie raz biore do siebie do lozka ale moim zdaniem jest za mała aby sie przyzwyczajac bo dla niej bez roznicy czy spi u mnie czy u siebie.
...i straszyli ...cudowali...no musimy sie trzymac dzielnie a moze urodzimy w ten sam dzien?
to znaczy nie cyca go cały czas, ale jak ma ochotę to ssa, smok potrafi go uśpić czasami nawet. Jak zaśnie to go wypluwa. Czyli widzę, że muszę się przyzwyczaić do temperamentu mojego dziecia... Eh, no cóż. SEN JEST PRZEREKLAMOWANY 
Często jednak jak płacze to rączkami macha i sobie nimi smoka wytrąca, więc muszę latać mu podawać. Płakanie ze smokiem tez już skubaniec opanował