annte
Ninkowa Mama
Moja Ninka miała jakiś niespokojny wieczór, płakała i nie mogła się najeść cyca. W końcu zrobiła kupkę i usnęła. Dodatkowo strasznie ulewa, wygląda to nawet jak wymioty. Dziś też napędziła nam strachu bo się zachłysnęła podczas karmienia, szamotała się, nie mogła złapać cyca, w tym samym momencie zrobiła kupkę i się zachłysnęła. Wystraszyła się trochę a ja jeszcze bardziej. Na szczęście szybko zareagowałam. Z tego wszystkiego zapomniałam jej dać witaminkę. Dostanie na następne karmienie. Teraz słodko śpi, pewnie koło północy się wybudzi.
Czarnula, u nas było tak samo, w środku był taki dziwny, ale po przemywaniu dwa razy dziennie wodą utlenioną gazikiem po kilku dniach zrobił się ok. To nie zaszkodzi, tylko trzeba dokładnie w miarę wyczyścić. Dziecka to nie boli.
Czarnula, u nas było tak samo, w środku był taki dziwny, ale po przemywaniu dwa razy dziennie wodą utlenioną gazikiem po kilku dniach zrobił się ok. To nie zaszkodzi, tylko trzeba dokładnie w miarę wyczyścić. Dziecka to nie boli.
Ostatnia edycja:

nie na każde dziecko to działa ale na naszego malucha ma mega wyciszający i rozluźniający wpływ
Uzupelniajac o pepuszku: nam polozna kazala dokladnie tak jak piszecie - przemywac do pelnego wygojenia. Wystarczy raz dziennie. Octanicesptem lub spirytusem 70%. 