reklama

Maj 2012

Moja Ninka miała jakiś niespokojny wieczór, płakała i nie mogła się najeść cyca. W końcu zrobiła kupkę i usnęła. Dodatkowo strasznie ulewa, wygląda to nawet jak wymioty. Dziś też napędziła nam strachu bo się zachłysnęła podczas karmienia, szamotała się, nie mogła złapać cyca, w tym samym momencie zrobiła kupkę i się zachłysnęła. Wystraszyła się trochę a ja jeszcze bardziej. Na szczęście szybko zareagowałam. Z tego wszystkiego zapomniałam jej dać witaminkę. Dostanie na następne karmienie. Teraz słodko śpi, pewnie koło północy się wybudzi.

Czarnula, u nas było tak samo, w środku był taki dziwny, ale po przemywaniu dwa razy dziennie wodą utlenioną gazikiem po kilku dniach zrobił się ok. To nie zaszkodzi, tylko trzeba dokładnie w miarę wyczyścić. Dziecka to nie boli.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam!!!
Czarnula - ja mialam to samo i mi polozna kazala pepuszek przemywac czysta woda i pomoglo.Wiec sprobuj.:tak:

Dziewczyny czy Wasze dzieciaczki tez maja problem z przyssaniem sie do cyca?? Moj strasznie sie denerwuje, placze zanim zalapie cyca czasami potrzebuje sporo czasu zeby go uspokoic i zeby chwycil i sie najadl. Czasami jest spokojny chwyta i sie najada ale jak wpada w ten swoj placz to nie wyrabiam i musze mu podac mm. Zaczynam przez to dostawac jakiejs depresji bo chcem go karmic bo mam duzo pokarmu a on sie stresuje.
Dzis naprzyklad od polodnia nie chce sie przyssac do cyca i musialam podac mm zeby sie najadl i uspokoil.
Piszczoszka mam nadzieje ze chrzciny sie udaly. Buziaczki dla Lauruni w dniu jej swieta.
 
czarnula tak jak dziewczyny piszą bardzo ważne jest żeby ten pępuszek teraz dokładnie czyścić i za parę dni będzie już ok:tak: spirytusem możesz śmiało aż do momentu gdy pępuszek będzie już zagojony:tak:

anik a próbowałaś może poratować się odkurzaczem bądź suszarką do włosów?? u nas sprawdza się rewelacyjnie:tak: jak mały za dużo grymasi a ma spać to wystarczy że włączę mu odkurzacz bądź suszarkę do włosów i chwila moment i "odjeżdża":-p nie na każde dziecko to działa ale na naszego malucha ma mega wyciszający i rozluźniający wpływ:tak:
 
zagladam 2 razy dziennie na 3 minuty, cos podczytam i spadam... Ech, jak mi brakuje takiego "wczytania sie" w Was :sorry: Uzupelniajac o pepuszku: nam polozna kazala dokladnie tak jak piszecie - przemywac do pelnego wygojenia. Wystarczy raz dziennie. Octanicesptem lub spirytusem 70%.

Mysiochomis
- nie podoba mi sie ta czerwona otoczka u Twojego Gabrysia. Ja bym to pokazala lekarzowi i to galopem. Wysieki z pepuszka sa zjawiskiem naturalnym ale nie powinno byc zadnych otoczek :no:
 
Oj a mnie chyba złapał baby blues. Wszystko mnie wkurza a najbardziej mój mąż i Mateusz. Czuję, że jestem mega przemęczona (jak Wy wszyskie:)), w domu jakoś nie mogę dojść do ładu, sterta prasowania leży od tygodnia, Mateusz zrobił się dla mnie niegrzeczny za to z tatą jest idealny. Wkurzam się bo W go rozpieszcza na każdym kroku, żeby nie poczuł się odrzucony a ja już widzę tego negatywne skutki. Co tydzień w sobotę chłopaki jeżdżą na większe zakupy, robię im listę i jadą, wiadomo, że zawsze kupią coś więcej no ale dziś to przegieli - nie kupili chyba z 5 rzeczy z listy za to pełno pierdół do Mateusza - myślałam, że ich obu rozniosę!!! Ja liczę, żeby kasa starczyła na cały miesiąc i żeby jeszcze coś na górze zrobić a oni....wrrr
Teraz dzieci śpią, W pojechał na nockę a ja zamiast zabrać się za prasowanie, zjadłam pełen pucharek lodów i... teraz jestem wściekła na siebie,że się skusiłam....

Oj, ale pomarudziłam, dzięki, że mogłam się wygadać:)
 
reklama
to i ja sie dolaczam, znowu mamy focha, moj Pan wiecznie uwaza ze wszystko mu wolno i wszystkie rzeczy sa jego, i od czasu do czasu lubi mi to przypomniec, a poszlo tylko o wczorajszy film ktory chcialam obejrzec, ale Pan wladca przelaczyl bo mu sie nie podobal, ale on moze ogladac co chce w przeciwienstwie do mnie, wkoncu wszystko robie nie tak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry