• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

hej dziewczyny bardzo dziękuję za życzenia podczytałam was ale uciekam do mojego świętować hi hi :-)

my szczepimy sanepidowskimi młoda płacze strasznie ale niestety takie mamy czasy i takie pensje ze na niewiele nas stać

Buziam wszystkie na dobranoc i dziękuje dzisiaj za wsparcie :****************
 
reklama
hehe moja wieczorem teraz przed zasnieciem marudziła bo chciała isc na raczki (takie marudzenie do wytrzymania ) i wołała ałaaaa...heheh

mam pytanko znacie jakies fajne miejsca w górach gdzie moglibysmy sie wybrac tak na 7 dni , okazało się ze W dostanie urlop we wrzesniu i myslimy nad wyjazdem ...
moga byc nawet takie zorgazowane ,tzn z wyzywieniem ....
 
W ZG przeszła burza... fajowe błyskawice były :D

Młody mi przed jej rozkręceniem dostał takiego histerycznego szału że 40 min nie mogłam dać sobie z nim rady. Ani na rękach, ani na cycku. Cały czas wył że aż mój Sebastian usłyszał z piwnicy przez 4 drzwi zamknięte.
Na siłę przystawiłam go do cycka w końcu i czekałam aż na nim zaśnie bo już nie widziałam innego wyjścia.
Teraz przepisuję schemat rozszerzenia diety malucha dla mojej koleżanki. Wkleję go wam na temacie później.

buziam :*
 
Ja tylko z meldunkiem ,że żyjemy .Chyba już na tyle mnie znacie,że jak jest śliczna pogoda to wolimy spędzać czas na powietrzu ale pamiętamy i całujemy wszystkie majowe bobaski:happy::-D:tak:
 
Azula, dobra kobieto, gdzie jest śliczna pogoda??? 30 stopni to piekło, a nie pogoda... Ja zima urodzona i zimą przy otwartym oknie spię - lato to zło, wielkie zło...

Mysio - no mój dziś wieczorem też odryknął swoje pół godzinki... Miałam tez w tym tygodniu szczepić, ale odwołałam, bo w taki upał mu tego nie zrobię, no i w weekend byc może nie będzie Leszka, więc musiałabym walczyć sama z ewentualnym problemem poszczepiennym - zaszczepimy za tydzień.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry