reklama

Maj 2012

pojechac zamierzamy ale czy tak dlugo zostawac? On bedzie bardzo niespokojny w szpitalu a ja razem z nim :no: On sie ponoc zsunal nozkami w dol a glowa opadla na koncu. Zabilabym skurwysyna, bo to jego 100% wina. To nie byl wypadek tylko jego zaniedbanie! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Kugela- nie zabijaj- może się jeszcze przyda ;-) A jak długo zostaniecie to myślę sama zobaczysz. Jak dziecko będzie się "normalnie zachowywało" i nie będzie nic niepokojącego to możecie wyjść już jutro.
 
kugela &&&& nam Olka wczoraj tez pierwszy raz z lozka spadla tez z okolo 35cm:-(, polozylam ja na poduszkach a spadla w nogach, tak zwinnie juz sie obraca bo ja wyszlam tylko do toalety:zawstydzona/y:, nawet nie zdarzylam sie wysikac jak uslyszalam huk, moj R uslyszal z drugiego pokoju... upadla na twarz, na panele, ale oprocz wielkiego strachu i placzu wszystko z nia w porzadku..., oby u was bylo tak samo...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry