reklama

Maj 2012

reklama
Witajcie,
przepraszam,ale naprawde nie mam czasu ostatnio.Czasem wejde na chwile,ale nie mam nawet chwili by odpisac.U nas jest jakos tak srednio,troche problemow zdrowotnych i wogole,ale licze ze przejdzie.
Leo ma sie dosc dobrze,wczoraj po szczepieniu bylo bardzo zle-jeszcze tyle nie plakal,a musialo go bolec byl caly spuchniety na nozkach.Noc tez byla ciezka,budzil sie co chwile.Za to rano postanowil ze zacznie mowic i powtarza "papa" co u nas oznacza "tata" ;-):-) (na fb poswiadczenie),juz pare dni temu probowal,ale teraz wychodzi mu ladnie.Ok,uciekam bo wlasnie dotarla do nas nowa(uzywana)"bryka" i trzeba sie z nia obejsc.

Robercik :o* najlepszego sloneczko!!!
 
Dzien dobry dziewczyny ;-)u nas pogoda brzydka ,zimno brrr...ale póki co śnieg nie pada całe szczęście:tak: kurde dzisiaj ta nieszczęsna zmiana czasu aż sie boje co to jutro rano bedzie jak mały postanowi wstać :P chyba nie spojrze na zegarek :P po co się stresować :P

miłego dnia zycze wszystkim :***

Robercik małe naj :*

she miłej zabawy :* ale bym sie pobawiła teraz na jakimś weselu ...zazdraszczam...no i oby Staś był grzeczny u dziadkow ;)

Katasza ...tule :*

ale nie chce mi sie sprzatac.....nie robie dzisiaj nic :P ooooo :P
 
Dzień doberek :)

Wow aleście się rozpisały wczoraj.
A ja miałam znowu przeboje z małym. Ta noc była chyba najgorsza od urodzenia(chociaż do przeżycia). Kuba budził się chyba ze trzy razy z takim strasznym krzykiem. Podejrzewam, że coś złego mu się śniło bo zasypiał zaraz jak go utuliłam.

Jeśli chodzi o mieszkanie to chyba ja mam najgorzej. Mieszkamy we 4 w jednym pokoiku( w drugim teściowa). Na szczęście też mamy w perspektywie wyprowadzkę. Tak,że nie jest źle.

Pieszczoszka to zakładaj co stoi na przeszkodzie ( tylko mi nie mów,że Seba;-))
 
Witajcie,

nocka w miarę. Oczywiście wstawałam wetknąć smoka, ale się wyspałam, rano Krzycha karmił Maciek, więc luz :)

U nas już są dwa słowa na tapecie - "mama" i "baba" ;) Przyjemnie jest, kiedy zamiast płacz rano budzi wołanie "mama :)

Mam stertę prania i prasowania... a muszę uprać wsjo zanim teściowa przyjedzie, bo wiem, że ona będzie potem robiła przepierki reszty domowników - jakieś firanki, pościel, obrusy - takie większe rzeczy. Więc nie będę jej wchodziła w paradę z naszymi skarpetkami :D

U nas śniegu zero, stopniał i chwała mu za to :) ale mnie i tak czeka wycieczka do Katowic - muszę oddać książki a mam już konta poblokowane i kara czeka na zapłatę :P

Miłego dnia :)
 
Pada śnieg pada śnieg sypie granatami...

Witam się :)

Przegięcie... mamy październik o.O a tu śnieżyca i na dodatek się utrzymuje.
Gabrych obudził mnie dziś o 9.00 włożył sobie do buzi palca i na cały głos robił bzyyyyyyyyyyyy.

Potem dorwał się do cyca i też podczas jedzenia słyszałam bzyyyyyyyyyyyyyyy.

Teraz dziecię mi przysnęło przy cycu. Zmęczył się oglądaniem z tatą pokemonów...

Idę tworzyć obiad

BUZIAM :*****
 
reklama
Czarnula super można królikowi już marchewę dać;-):-).Ten deszcz jest okropny nawet nie ma jak wyjść:wściekła/y:.Mysio gotuj bo my już po zupie teraz ziemniory się dogotowują będą z gulaszem i buraczkami.To trzymajcie się cieplutko i suchutko:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry