reklama

Maj 2012

Paulinka pół godziny pozniej ?? niezłego masz głodmorka :-) moj jak zje te 190 zupki i potem deserek to dopiero gdzies po 4-5 h je mleko ;) a ile je ogolnie w dzien kochana ??

Fiore jak Szwajcaria :-) odrazu mi sie przypomniala jedna czesc Zmierzchu bo tam tez byl taki tekst :-) heheh ( tak tak lubie wampirki :P )
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czyli nie jest tak źle jak mi się wydawało. Dzięki dziewczyny. Ja mam ogólnie problem z ustaleniem ile mleka wypija bo dalej na cycu jest i dlatego mnie ta ilość zupki zaskoczyła bo w domu zjadała słoiczek 125 czy jakoś tak i był spokój.
 
Ja to mam w ogóle wrażenie, że dla niego ta zupka to bardziej frajda niż sycący posiłek:) Jak nie ma mleka to się chyba nie naje:) Ogólnie posiłków to mu pilnuję, bo nie chcę, żeby był otyły:) rano tak o 9 jak wstanie je 210 ml mleczka, potem tak koło 13 180 ml mleczka, potem obiadek, nieraz deserek, potem między 16, a 17 180 ml mleczka, czasami dam mu jeszcze deserek przed 19 , a koło 21 pije 210 ml kaszki:) W nocy nie budzi się na jedzonko, więc mam spokój:)
 
No to nie je duzo , normalnie ;) moj tez mial etap ze myslalam ze chce wiecej ale kurde po 210 ulewal odrazu po odbeknieciu czyli jednak za duzo było dla niego ,póki co i jedziemy na 180mm z dodatkami caly czas :) zazdraszczam nocek :D u nas 1 pobudka na mlesio jest ale pije tylko wtedy 150 ml . Moze mu sie poprzestawia za jakis czas ;) .....mam nadzieje ;)
 
22:16 a dziec nie zamierza spac. Jak to bedzie wygladac tak jak wczoraj (do 1) to zamiast pizamy powinnam sobie przygotowac kaftan bezpieczenstwa. Kurcze, szafa pelna ciuchow a takiego praktycznego wdzianka w nim brakuje :sorry::-D
 
kurde Xav tez ma full zabawek, nazbieralo sie przez te 5 lat, teraz stwierdzilam ze zabawki bede tylko na swieta kupowac [swieta, urodziny] bo w pokoju juz sie nie mieszcza. jak Gabi wyrosnie z zabawek dla niemowlakow to chyba zaczne je oddawac lub sprzedawac
 
ja sobie obiecywalam, ze nie bede kupowac za duzo zabawek ale poki co nie dotrzymalam tego :no:


czytam wlasnie niemieckie forum o zabkowaniu i tam pisza, ze substancja czynna w zelu na zabkowanie (przynajmniej w tym niemieckim) jest alkohol i ze rownie dobrze "mozna" smarowac dziaselka alkoholem :szok:
 
za duzo zabawek to nie dobrze, Xav nie szanuje ich, wali, rzuca, ale teraz juz mu nawet uwagi nie zwracam, powiedzialam ze zabawek juz nie bedzie dostawal za swoje zachowanie, tylko na swieta i to nie za duze
 
reklama
Najpierw zyczonka na miniurodzinki - dla Oli, dwoch Gabrysiow, Boryska. I mam na dzieje, ze to wszystkie dzieci z ostatnich dwoch dni... Jesli nie, to dla ominietych szczegolne buziaczki!

Fiore, dzwonilam do ciebie, ale bylas poza domem, zreszta pewnie ci mama przekazala.

Baseny z pileczkami bardzo mi sie podobaja, ale u nas to zostanie atrakcja poza domem. Juz widze jakby sie nasz Wigor ucieszyl z tylu pilek na raz! On sie modli do jednej, ktora ma nasz synek i ktora bawi sie wylacznie w lozeczku albo jak zabieram ja, gdy idziemy do kolezanki.

P1020973-P20.jpg

Generalnie wydaje mi sie, ze nie mamy wielu zabawek. Jest pare maskotek takich malych, sluza bardziej za gryzaki i grzechotki, pare drobiazgow od znajomych, 3 czekaja az bedzie ciut starszy, w tym doczepka do wozka, bardzo mi sie podobala, no i byla na promocji, ale kto wie, moze pojdzie do innego dziecka w prezencie? Poki co siedzi w szafie ;)
Fjane sa kubeczki - kupilam taki zestaw w ikei, kazdy inny i mozna je ulozyc w wieze. Niektore maja dziurki, jeden podobny do sitka i jest ulubionym w czasie kapieli.

Wczoraj rozmawialismy z mezem o prezentach, Mikolaju. Bardzo denerwuje nas lansowany krasnolud. Wstepnie zdecydolismy, ze od poczatku bedziemy opowiadac o prawdziwym biskupie Mikolaju i dlaczego na jego pamiatke ludzie obdarowuja sie prezentami. Podobnie pod choinke - Pan Bog dal nam najwiekszy prezent, swego Syna, wiec i my sie obdarowujemy drobiazgami. Nie chce lez, gdy odkryje, ze ten caly krasnal to sciema, a przy okazji niech kombinuje, co tu rodzicom wymyslic :) Teraz malutki, ale juz trzylatki potrafia niezle zaskoczyc :)

Tez sie czasem zastanawiam, ile Robert je... No ale tego nie moge zmierzyc i jeszcze dluuugo nie bede mogla. Poki co odliczamy juz dni, za 2 tygodnie maluch dostanie zarelko na tacy i niech sobie radzi, ile mu sie uda rozpracowac to jego, a reszte niech cyca pociagnie :)

Dobrej spokojnej nocy zycze

p.s. Ktoras z was pytala o zacmienie slonca. Calkowite bylo
widoczne na polnocy AU, ja jestem na poludniu i mielismy czesciowe, tu relacja z blogu znajomych http://antypody.info/blog/2012/11/zacmienie-slonca-w-australii/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry