• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

niedlugo MAJ bedzie w pod forach i chetnie zajme sie oczywiscie jesli nie macie nic przeciwko lista ciezarowek, na codzien siedze w domu i strasznie sie nudze wiec mialabym zajecie :)
dajcie znac co uwazacie na ten temat
 
reklama
hehe ja po 9 godzinach i oksytocynie to się anestezjologowi prawie oświadczyłam jak mi podał zzo - to był mój najlepszy przyjaciel na świecie wtedy,
mi wywoływali w sobotę, nic, w nocy miałam skurcze co 8 minut a w niedzielę cisza i znowu oksytocyna, po 9 godzinach pełne rozwarcie a młody nie chce wchodzić w kanał rodny i tak oni patrzą na to ktg i lekarka powiedziała że na szczytach moich skurczy zaczyna małemu tętno spadać no i wtedy stwierdzili że nie ma co czekać, kochałam ich wtedy miłością szczerą i żarliwą ;-)
w sumie nie miałam tylko bóli partych ale teraz już wiem, że poród to nie jest najgorszy ból z możliwych, często ok roku po porodzie laski trafiają do szpitala z kamicą pęcherzyka żółciowego i ja to miałam M A S A K R A poród przy tym to pikuś, przy pierwszym ataku to myślałam że umieram, tak po ludzku, bez ubarwiania myślałam że to koniec ze mną
na szczęście wycieli i mam spokój
 
pamietam pojechalam w srode okolo 13 do szpitala bo zaczelam rodzic a oni mowia ze 3 cm dopiero, musialam skakac na pilce, wciagalam gaz, potem jakis zastrzyk w noge a na koncu epidural. ehh wtedy bylo cudownie :) nic nie czulam
i w czwartek z samego rana o 7:45 urodzilam po ciezkim dniu i nocy hahah
 
witam dziewczynki ;-)
bylam tu 4 lata temu jak bylam kwietniowa mamusia 2007 a teraz sie pojawiam jako mamusia majowa 2012:)
poki co narazie 2 testy z dwoma krechami no i beta zrobiona z wynikiem 515 ;-) wiec melduje sie jako majowa mamusia 2012 :)
pozdrawiam :)
 
Witajcie Dziewczynki:) Co ja mialam dzis za dzien...po poludniu zaczelam plamic, pojechałam do szpitala...strach...panika...najgorsze mysli...ale na szczescie jest ok:) widzialam mojego Skarbeńka i jego maleńkie serduszko, ktore tak pieknie bilo:) jestem mega szczesliwa:):):)
 
Witajcie Dziewczynki:) Co ja mialam dzis za dzien...po poludniu zaczelam plamic, pojechałam do szpitala...strach...panika...najgorsze mysli...ale na szczescie jest ok:) widzialam mojego Skarbeńka i jego maleńkie serduszko, ktore tak pieknie bilo:) jestem mega szczesliwa:):):)

Kochana a plamilas krwia czy taka brazowa wydzielina?
pytam sie bo ja tylko mialam plamienia za drugim razem jak bylam w ciazy a potem poronilam. wtedy mialam brazowe plamienie. mam nadzieje ze w tej ciazy ominie mnie to bo tutaj nie ma kogo zeby mi ratowal dziecko jak co
ciesze sie ze wszystko u Ciebie ok
dostalas duphaston czy jak on tam sie zwie? sorki za tyle pytan :)
 
Witam Kochane Majóweczki i przesyłam wszystko co pozytywne i najlepsze. Szczęśliwych i pięknych 9-ciu miesięcy i szczęśliwego rozwiązania od majówki 2011 z Kubusiem :-) Dużo zdrówka dla Was i Waszych Kruszynek!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry