reklama

Maj 2012

Hej u nas noc jak zwykle zła :( Mały śpi a ja korzystam z ciszy i piszę w spokoju ,jak wstanie zacznę porządkować jego ciuszki trzeba już poprzeglądać które małe i wyciągnąć większe i zabiorę się za sprzatanie
Zanetka to który rocznik jesteś bo myślałam że ja jestem najmłodsza bo jestem 89
TY to masz z tą swoją rodziną ja nie nawidzę jak ktoś jest taki fałszywy normalnie nie mogę takich ludzi ...

Pieszczoszka współczuję nocki ...i bólu zęba wiem co to znaczy bo moje zęby są w tragicznym stanie przez ciążę i karmienie a dziś mam wizytę u dentysty ułamał mi się ząb 4 ten co mam mieć leczony kanałowo i wyglądam jak stara baba bez zęba wstydzę się uśmiechnąć
Fiorę szkoda że spotkanie nie wypali zawsze to jakaś odskocznia od codzienności , egoistyczni są ludzie niestety ...
olisia to fajne zawsze to nie trzeba wydawać ze swojej kieszeni :)
 
reklama
a u mnie teraz + 2 stopnie !!!:-D

kurcze nie wiem co z tą moja Laura . Przez sen ciągle siada... pozniej sama sie kładzie znowu spi na siedząco i tak w koło ;/

kasiula ja wczoraj jak szłam do dentysty to tak mnie brzuch ze strachu bolał .. mam juz dosc! a jeszcze jedno kanałowe mnie czeka ale dopiero po nowym roku.teraz mam zatrutego tego zeba...

mi sie dwie ósemki ukryszyły górne ale nie widac bo w chu.. daleko są hehe
 
no niby macie rację, zleję ją i pewnie nie będę komentować, ale wkurza mnie to strasznie. i jeszcze myślę co w końcu z tymi prezentami. nie stać na kupno wszystkim, a wszyscy nam kupią (wigilia w tym roku u rodziców Miśka i wszyscy będą), będę się z tym źle czuła, i wstydziła, a ile komentarzy będzie i obgadywania za plecami.. no trudno, jakoś to przetrzymam..

Fiore - tak, ludzie są okropni, ale odpoczniesz za to bez wyrzutów sumienia. i wiesz co? ludzie, którzy mają dzieci są o wiele bardziej zorganizowani i odpowiedzialni. widzę po nas - zawsze gotowi do wyjścia, umawiamy się kiedy możemy, ogarniamy siebie, dzieci, wyjazd, pobyt, powrót. nie ma z tym problemów, a właśnie wspaniała szwagierka wiecznie spóźniona, rzadko się może spotkać, taka nieodbyta.. dopiero się zacznie jak urodzi - źle jej nie życzę, ale dobrze wcale!

kasiula - luty 89' :D
 
@zanetaa: nie przejmuj sie tym w ogole! Ty myslisz o swojej najblizszej rodzinie i tyle:) u nas jest juz od ok 3 lat tak ze kupujemy tylko dzieciom w rodzinie i miedzy soba tzn ze maz z zona :) no i zarlo tak dzielimy zeby kazdy cos zrobil! Dla mnie to bez sensu zeby kupowac te prezenty na chama aby sie tylko pokazac!! Najwazniejsze sa dzieci a my dorosli przeciez nie wierzymy juz w mikolaja!!
P.s tez mam na imie Zaneta :) pozdrawiam :)
 
jeanta- zorientowałam się jak masz na imię;p fajnie, rzadko mam okazję spotkać inną żanetę:)
to byłby świetny pomysł, ale u na nie ma szans - trzeba się pokazać, nawet jak się kupi psikacza za 20 zł, to trzeba, wielcy katolicy, a ważne są prezenty, nie bóg. każdy mój sprzeciw zostanie wyśmiany i olany, tak ja z mikołajem, mówiłam żeby nic nie kupowali dzieciakom, wystarczy mikołaj z czekolady, ale nie - nakupowali full słodyczy (mimo, że wiadome było, że Misiek w pracy dostaje 2 paczki dla Bartka (jedna dla Hani, ale wiadomo, że nie zje tych słodyczy)) i zabawki, mało, bo mało, ale mogli się wstrzymać.
i gdzie kurczę ta atmosfera oczekiwania na święta? rozwiała się po kątach:P
 
@Zanetaa: no ja tez spotkalam w zyciu doslowie 3 Zanety :) hehe ogolnie z imienia nie jestem zadowolona ale niech juz bedzie mojej mamie :) teraz wiem ze nie jesg latwo imie wybrac :)

Szkoda ze tak rodzina do tego podchodzi! Najgorsze ze potem dzieci kojarza swieta z prezentami a nie z koleda, oplatkiem czy pasteka w nocy!! U nas nigdy za wiele prezentow nie bylo ale i tak wspoinam swieta barszo dobrze :)
 
ja chyba też 3 plus jedna Ty:) mi się moje imię podoba, widywałam ludzi o o wiele gorszymi. do mnie moje imię pasuje, wymawia się je "twardo" i "ostro" - to cała ja:D

ja jestem niewierząca, więc za bardzo mnie to nie rusza, ale skoro uważają się za wielkich katolików to powinni być skromni, prawdomówni, i właśnie narodzenie jezusa powinni przeżywać, ale nieeee - po wigilii będzie popijawa większa niż w imieniny! taka hipokryzja na całego. moja rodzina jest stuknięta i to zdrowo, ale nie wiem, czy tak bardzo jak Miśka..

Pieszczoszka - ja już nie panikuję, choć przez myśl mi ciąża przeszła (ha! J. by się wściekła:D), miałam mieć @ dwa dni temu i nie mam, ale pobolewa mnie brzuch, uda, i jajnik lewy, więc już niedługo. a w zeszłym miesiącu? przeszło 2 tygodnie spóźnienia! to chyba się jeszcze hormony nie unormowały. mój wiekowy gin (odbierał porody mojej babci) mówi, że organizm dopiero po 9 miesiącach wraca do stanu "sprzed".
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie. Jestem niewyspana, nieprzytomna, rozdrażniona, energii zero i do tego boli mnie głowa. Pasowałoby jakieś przygotowania na święta poczynić, a ja marzę tylko o tym żeby odpocząć. Mam nadzieję, ze u Was lepiej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry